Panasonic NV GS500 ???

| No tak ślub można nagrać i komórką. Ja mam VX2100 i porównując obraz z
| GS to jest widoczna różnica,

A żebyś wiedział hehe, inna firma z Rzeszowa, która mi dostarcza materiał
weselny do montażu z VX2100 ma powalająco nizszy obraz z tej kamery niż ta,
co kręci GS320 :o)) Obie firmy kręcą na automacie...



Może był mega jasny kościół?

piotr


     

  kurs dla filmujących uroczystości liturgiczne




| Instytut Teologiczno-Pastoralny w Rzeszowie organizauje tekowy; za 200
| PLN dostać można papierek, uprawniający do filmowania/fotografowania
| takich uroczystości.

| Warto? Może być to dobre źródło zleceń?

| Piotr
Mam cos takiego od kilku lat i nigdy nie musiałem się tym legitymować. Ale
skoro są kursy, to księża na pewno o tym wiedzą i zaczną się o to pytać.
Joseph



Witam,
Jakiego typu uroczystości to może dotyczyć, i czy jest ich dużo? A może
chodzi po prostu o możliwość filmowania ślubów/chrzcin w kościołach?


  kurs dla filmujących uroczystości liturgiczne

Instytut Teologiczno-Pastoralny w Rzeszowie organizauje tekowy; za 200 PLN
dostać można papierek, uprawniający do filmowania/fotografowania takich
uroczystości.

Warto? Może być to dobre źródło zleceń?



Jakich zlecen? Myslisz, ze po tym kursie przyjdzie do Ciebie biskup i zleci
jakas prace?
Ten kurs jest tylko wyciagniecie pieniedzy i "upowaznia" do filmowania
uroczystosci w kosciele katolickim.
W innych wyznaniach takich kursow nie ma.
Mam ten swistek juz kilkanascie lat i tylko kilka razy go pokazywalem w
kosciele. Przewaznie gdzies na wsi.

WN


  Spalinowe ICE III na Berlin-Warszawa Express?

ty jestes idiota bo nienawidzisz katolikow a glosujesz na Tuska ktory
ma slub koscielny i ochrzcil dzieci

aron



I co z tego że brał ślub? Tusku nie chodzi do kościoła i nie słucha RM.
Ogłupieni są ci to dają ciągle na tace i RM. Nie mam nic przeciwko ślubom
kościelnym. Ślub kościelny nie oznaczania wielbienia ojca Rydzyka i nie
oznacza głoszenia haseł "nie ważne czy Polska będzie biedna czy bogata, ważne
żeby była katolicka".

Natomiast Gosiewski chciał dać miliardy! na związkowców z PKP i MPK przez co
byś musiał żreć trociny albo myć kible w rzeszowskiej knajpie, buhhahaha
Może ty chcesz myć kibel u wąsatego rzeszowiaka, co? buhahahahahahahaha, stąd
pewnie chciałeś Gosiewskiego na prezydenta Unii, buhahahahah


     

  Spalinowe ICE III na Berlin-Warszawa Express?

I co z tego że brał ślub?



To z tego, ze jest katolikiem skoro ten slub mu dali. Zreszta po co by
mu byl ten slub?

Tusku nie chodzi do kościoła i nie słucha RM.



A skad wiesz ze nie chodzi do kosciola?

Ogłupieni są ci to dają ciągle na tace i RM.



a czy ktos ci kaze dawac na tace? A ja na szpitale wroclawskie musze
placic, bo by strzykawek zabraklo.

Nie mam nic przeciwko ślubom
kościelnym. Ślub kościelny nie oznaczania wielbienia ojca Rydzyka



prawoslawny nie oznacza ( bo slub prawoslawny oznacza wielbienie
Putina) ale Tusk ma slub katolicki

< i nie

oznacza głoszenia haseł "nie ważne czy Polska będzie biedna czy bogata, ważne żeby była katolicka".



Polska juz nie byla katolicka pod okupacja prawoslawna i sowiecka, ale
byla wtedy bogata
buahahahahahahahahahahahah

Natomiast Gosiewski chciał dać miliardy! na związkowców z PKP i MPK przez co
byś musiał żreć trociny albo myć kible w rzeszowskiej knajpie, buhhahaha
Może ty chcesz myć kibel u wąsatego rzeszowiaka, co?



zarobiles psie angeli juz na bilet miesieczny czy nadal jezdzisz MPK
na gape jak polowa "bogaczy" wroclawian buhaahahahahahahahahaha

buhahahahahahahaha, stąd
pewnie chciałeś Gosiewskiego na prezydenta Unii, buhahahahah



wiem ze ty wolisz Putina, bo jestes psem angeli ktora jest sluzaca
putina

aron


  Salutowanie

| Kapelanów w WP też w tym celu zostawili?

| --

Czy Ty jesteś na etacie Związku Weteranów LWP, że bronisz ich z zapałem godnym
lepszej sprawy?



Po prostu denerwuje mnie przeginanie "w drugą stronę" w stosunku do tego
co robiła komuna.

Formalnie w "lwp" kapelani byli, ale ilu ich było i czy faktycznie prowadzili
jakąś działalność religiną wśród żołnierzy?



Zależy od kapelana i układów w konkretnym garnizonie.

Kapelan 1 DP (nie mam w tej chwili dostępu do źródeł żeby sprawdzić
nazwisko) odegrał dużą rolę w kształtowaniu postaw żołnierzy - prawie od
samego początku formowania dywizji.

W latach 70-tych kapelan garnizonu rzeszowskiego (w stopniu majora) był
w garnizonie powszechnie poważany, a frekwencja na mszach w kościele
garnizonowym była spora (byłem przez niego chrzczony w 1975 roku).
Powszechnie poważany był tez wieloletni kapelan garnizonu krakowskiego

własnych doświadczeń. Ale takich przypadków było dużo więcej. Oczywiście
w garnizonie którego komendantem był jakiś "wojujący komunista w
mundurze" kapelan miał ciężkie życie i niewiele mógł zrobić.

Jak dobrze pamiętam byliśmy jedyną armią Układu Warszawskiego mającą
kapelanów?


  Nowy biskup polowy

Jeszcze dla uzupełniena: w latach 1943-1991 istniało cały czas
Duszpasterstwo Wojskowe (katolickie) jednak jego szef nie był biskupem
i nie miał tytułu Ordynariusza. Cały czas istniały też kościoły
garnizonowe - np. w podwarszawskim Legionowie.



Potwierdzam. W 1975 roku chrzcił mnie ks. mjr kapelan garnizonu
rzeszowskiego. Po nastaniu "Flaszki" większość starych kapelanów musiała
odejść - np. powszechnie poważany ks. płk Gola (Kraków), znany z
przechowania przedwojennych tablic z warszawskiego Grobu Nieznanego
Żołnierza.


  Nowy biskup polowy



| Jeszcze dla uzupełniena: w latach 1943-1991 istniało cały czas
| Duszpasterstwo Wojskowe (katolickie) jednak jego szef nie był biskupem
| i nie miał tytułu Ordynariusza. Cały czas istniały też kościoły
| garnizonowe - np. w podwarszawskim Legionowie.

Potwierdzam. W 1975 roku chrzcił mnie ks. mjr kapelan garnizonu
rzeszowskiego. Po nastaniu "Flaszki" większość starych kapelanów musiała
odejść - np. powszechnie poważany ks. płk Gola (Kraków), znany z
przechowania przedwojennych tablic z warszawskiego Grobu Nieznanego
Żołnierza.



Podobnie jak bardzo poważany w Legionowie z działalności społecznej
ks. płk Mrugacz.

Zdrówko


  Chor Aleksandrowa - koncerty w Polsce
Jak w temacie. Poniżej wykaz gdzie i kiedy:

Poznań - Hala Arena: 02.10.2004 godz. 15:00 i 19:30
Wrocław - Hala Ludowa: 03.10.2004 godz. 15:00 i 19:30
Warszawa - Filharmonia Narodowa: 04.10.2004 godz. 19:00
Bydgoszcz - Hala Łóczniczki: 05.10.2004 godz. 19:00
Gdańsk - Hala Oliwia: 06.10.2004 godz. 19:00
Olsztyn - Hala Urania: 07.0.2004 godz. 19:00
Białystok - Sztuczne Lodowisko: 08.10.2004 godz. 18:00
Łódź - Teatr Wielki: 09.10.2004 godz. 15:00 i 19:00
Warszawa - Sala Kongresowa: 10.10.2004 godz. 15:30 i 19:30
Zabrze - Dom Muzyki i Tańca: 11-12.10.2004 godz. 19:00
Kraków - Hala Wisła: 13:10.2004 godz. 18:30
Kraków - Hala Wisła: 16.10.2004 godz. 20:00
Opole - Hala Okrąglak: 17:10.2004 godz. 19:00
Głogów - Miejski Ośrodek Sportu i Usług: 18.10.2004 godz. 13:30
Szczecin - "Expo": 19:10.2004 godz. 19:00
Toruń - "Aula": 20.10.2004 godz. 19:00
Włocławek - Hala "MOSiR": 21.10.2004 godz. 19:00
Płock - Kościół Św. Jadwigi Królowej: 22.10.2004 godz. 18:00
Bełchatów - Hala Sportu i Kongresu: 23.10.2004 godz. 19:00
Kielce: 24.10.2004
Rzeszów - Hala "MOSiR": 25.10.2004 godz. 19:00
Lublin: 26.10.2004

Info za
http://www.ear.com.pl/

Bilety drogie jak cholera, w Krakowie po 100, 125 i 150 zł. Kupiłem na
13.10 (najtańszy), może ktoś też się wybiera?


  Bo żont i państfo mje nie chce dać ! (SuperExpress)
Bezrobotni idą na Warszawę

Przyjadą z całej Polski. Ponad tysiąc osób będzie manifestować dziś w
obronie bezrobotnych. Kierowcom radzimy omijać centrum stolicy.

Manifestanci przybędą z Katowic, Wrocławia, Rzeszowa, Olsztyna i Szczecina.
Do Warszawy dotrą na godz. 10.

Co omijać

- W kościele św. Barbary zostanie odprawiona msza w intencji bezrobotnych.
Godzinę później wyruszamy ulicami miasta, prosto pod Kancelarię Premiera -
mówi Janina Radomska, koordynator krajowy Ruchu Obrony Bezrobotnych. Tam
demonstranci złożą petycję. A domagają się m.in. wprowadzenia ubezpieczenia
od bezrobocia oraz bezpłatnych przejazdów PKP, PKS i komunikacją miejską
dla poszukujących pracy. Warszawscy kierowcy powinni w tych godzinach
omijać Al. Jerozolimskie, Nowy Świat, pl. Trzech Krzyży i Al. Ujazdowskie.

- Tak do końca nie wiadomo, czy manifestanci przejdą ulicami miasta, bo za
późno przysłali wniosek o zarejestrowanie demonstracji. Mogą więc zostać
zatrzymani - dowiedzieliśmy się w stołecznym Ratuszu.

Trzeci raz

- Postaramy się nie sprawiać utrudnień w ruchu, nie chcemy być uciążliwi
dla mieszkańców stolicy - zapewnia Janina Radomska.
Manifestacja ma zakończyć się dopiero około godziny 16. Ruch Obrony
Bezrobotnych już trzeci rok z rzędu organizuje demonstrację w Warszawie.

autor: Monika Tutak


  Kościół Zbawiciela-ŚLICZNY

| Może wiesz,albo ktoś inny jak się nazywa proboszcz tego kościoła,czy
| przypadkiem nie Rajmund Matejko?

Nie - jest to ks. Bronisław Piasecki.



Jeszcze jedno - wymieniony przez Ciebie ks. Rajmund Matejko to Twój
ex proboszcz z parafii św. Bonifacego? On jest chyba w Rzeszowie. I
nie bardzo ma szansę trafić do Zbawiciela, bo to kościół prowadzony
przez księży diecezjalnych (o obsadzie personalnej decyduje zatem
prymas), a nie bernardynów (o obsadzie parafii zakonnych decyduje
generalnie prowincjał).


  Kościół Zbawiciela-ŚLICZNY

| Nie - jest to ks. Bronisław Piasecki.



Aha:-)

Jeszcze jedno - wymieniony przez Ciebie ks. Rajmund Matejko to Twój
ex proboszcz z parafii św. Bonifacego?



Tak.

On jest chyba w Rzeszowie.



Całe szczęście :-)

I nie bardzo ma szansę trafić do Zbawiciela, bo to kościół prowadzony
przez księży diecezjalnych (o obsadzie personalnej decyduje zatem
prymas), a nie bernardynów (o obsadzie parafii zakonnych decyduje
generalnie prowincjał).



Był taki ciekawy film "Ballada o Januszku" i ksiądz Rajmund Matejko w
nim grał.Udzielał ślubu Januszkowi :-)))
Ten kawałek filmu był kręcony prawdopodobnie w Kościele Zbawiciela,więc
myślałam,że R.M później tam był proboszczem.

Pozdrawiam,


  Zacmienie - Rzeszów

Witam

Moze jest ktos z Rzeszowa i bedzie obserwowal zacmienie :) jesli tak to
moze
ma ktos juz upatrzone jakies dobre miejsce i podzieli sie ze mna ta
tajemnica ?

Dzieki

Pozdrawiam



 Witam
Ja z Rzeszowa

Polecam górki Hermanowa za kościołem albo Słocina piękne widoki tylko żeby
pogoda dopisała rozległy horyzont

Pozdrawaim Maciek
P.S
Ja też się zapatruję ale jeszcze sprzęt kompletuję jak byś mógł użyczyć
teleskopu z przystawką do aparatu to bardzo chętnie bym się spotkał.


  Zacmienie - Rzeszów

 Witam
Ja z Rzeszowa

Polecam górki Hermanowa za kościołem albo Słocina piękne widoki tylko żeby
pogoda dopisała rozległy horyzont

Pozdrawaim Maciek
P.S
Ja też się zapatruję ale jeszcze sprzęt kompletuję jak byś mógł użyczyć
teleskopu z przystawką do aparatu to bardzo chętnie bym się spotkał.



niestety mam tylko prosty teleskop firmy U :(


  Kraków: od Skawiny, na Wieliczkę

| Da się przejechać (przecinając Zakopiankę) ?
| Czy są jakieś zamknięcia z powodu budowy
| "obejścia autostradowego" ?

Da się, ale nie życzę Ci tego.
Jeśli nie znasz bardzo dobrze topografii tego terenu (Swoszowice), to możesz
krążyć tam nawet dwie godziny.
Dwa dni temu straciłem około godziny, że znależć dojazd w Szwoszowicach do
jednego miejsca, do którego dojeżdząlłem zwykle w 10 minut - po nocy nie
było kogo spytać o drogę.
Jeśli przetniesz zakopianke w rejonie opatkowic, to musisz objechać całe
centrum (wszedzie było drogi poblokowane) o dostać sie na dawna myslenicką
od strony południowo wschodniej. Dopiero wtedy wyskoczysz na Grabówki albo
Barycz.



Dlatego lepiej jest zjechać na opatkowicach na Borek fałęcki (czyli na
slimaku w prawo) i nastepnie przy kosciele w Borku Fałeckim na górce w
prawo za znakami na Rzeszów. Dalej cały czas prosto pod wiaduktem
kolejowym i miedzy nasypami tzw. Białych Stawów - kolejno dwupasmówka na
Kurdwanowie i dalej prosto przez Piaski Stare / kosciółek i petla
autobusowa/ i dalej do nowego skrzyzowania na Rżące/obecnie w
przebudowie/ gdzie skrecasz na Wieliczke.

Droga według opisu prosta - a tej przez swoszowice ze wzgledu na prace
przy autostradzie i inne roboty drogowe nie polecam. Koszmarne zakamary
:)))

Piotr

**************************************************
Piotr Bulek - Kraków
grafitowa cytrynka ZX 1,9TD

**************************************************


  Krraków - przejazd od Tanowa na Katowice

Dzieki wszystkim za pomoc, ale ja jechalem z centrum Krakowa do siebie (na
Rzeszow) zaledwie 2 tygodnie temu, i to co sie dzialo w okolicach
budowanego
wezla mnie straszy po nocach.



Przejezdność tego odcinka bardzo silnie zależy od dnia tygodnia i pory dnia.
Często pokonuję odcinek Kurdwanów - Wieliczka i dlatego mam opracowany skrót
omijający to fatalne miejsce (krzyżówka autostrady i Wielickiej).
Skrót rozpoczyna się na wysokości skrzyżowania ze światłami na obwodnicy
Wieliczki, wiedzie przez Barycz, a kończy na Kosocickiej na wysokości
Kościoła, a więc prawie już Kurdwanowa.
Jest to moja standardowa trasa powrotna z weekendowych wojaży w niedzielne
wieczory od strony Wieliczki
Nie znającym terenu jednak bym go nie polecał, bo jest sporo kręcenia i
oczywiście nieoznakowany.
Tą trasą na pewno prtzejedziesz bez jakichkolwiek przestojów, choć nie
porajdujesz tam sobie.
Jeśli sobie życzysz - daj znać na priva - mogę jednak opracować dokładny
jego opis.

Alex


  cacuszko

http://www.allegro.pl/showitem.php?item=7601978



*** w Rzeszowie stoi taka w komisie, rocznik 1996r , przebieg 46,000 km
(gosc tym chyba do "kosciola" jezdzil) silnik 3.0 , 256KM, czarna...cudo ,
na chromo-niklowych felgach, chyba "17.....cenia ja 52 000 zł :(

Mulec


  cacuszko

| http://www.allegro.pl/showitem.php?item=7601978

*** w Rzeszowie stoi taka w komisie, rocznik 1996r , przebieg 46,000 km
(gosc tym chyba do "kosciola" jezdzil) silnik 3.0 , 256KM, czarna...cudo ,



 Jeśli to MkIV, to powinna mieć 330KM. Chyba że nastąpił tam
 jakiś detuning ;

 r.


  Fotoradary - Stalowa Wola
Witam
j/w. Stoja od grudnia, glosno o tym bylo w lokalnych mediach, ale przejezdni
moga sie nadziac...
Stoi cos ok. 30 skrzynek, ale maja chyba tyko 3 aparaty. Na trasie
przelotowej (Sandomierz - Nisko) widzialem 4 "golebniki":
- Rozwadow, jadac od strany Sandomierza ok 400 m za torami [60 km/h]
- minimum dwa przy glownej przelotowej (dokladnej lokalizacji nie pamietam,
jutro bede jechal to moze baczniej zwroce uwage) [60 km/h]
- obok kosciola na samym koncu/poczatku St Woli - jadac od strony Niska ok.
1000 m za stacja paliw, od Sandomierza ok 500 m za torami, jest tam mostek,
przystanek autobusowy i ograniczenie do 50 km/h

I jeszcze jedno - swego czasu duzy poploch wzbudzila "kamera" w Rzeszowie
przy E4 na wylocie na Lancut. Jadac od Lancuta mozna bylo sie przestraszyc -
stoi tam reklama jakiejs firmy handlujacej urzadzeniami zageszczajacymi a ta
"kamera" to poprostu obracajaca sie makieta stopy wibracyjnej, jednak dosc
podobna do czegos w rodzaju fotoradaru :)) Jednak w tamtym miejscu radzilbym
nadal uwazac bo kawalek lubia sie przyczajac prawdziwi niebiescy z suszarka.


  Fotoradary - Stalowa Wola

j/w. Stoja od grudnia, glosno o tym bylo w lokalnych mediach, ale
przejezdni
moga sie nadziac...
Stoi cos ok. 30 skrzynek, ale maja chyba tyko 3 aparaty. Na trasie
przelotowej (Sandomierz - Nisko) widzialem 4 "golebniki":
- Rozwadow, jadac od strany Sandomierza ok 400 m za torami [60 km/h]
- minimum dwa przy glownej przelotowej (dokladnej lokalizacji nie
pamietam,
jutro bede jechal to moze baczniej zwroce uwage) [60 km/h]
- obok kosciola na samym koncu/poczatku St Woli - jadac od strony Niska
ok.
1000 m za stacja paliw, od Sandomierza ok 500 m za torami, jest tam
mostek,
przystanek autobusowy i ograniczenie do 50 km/h

I jeszcze jedno - swego czasu duzy poploch wzbudzila "kamera" w Rzeszowie
przy E4 na wylocie na Lancut. Jadac od Lancuta mozna bylo sie
przestraszyc -
stoi tam reklama jakiejs firmy handlujacej urzadzeniami zageszczajacymi a
ta
"kamera" to poprostu obracajaca sie makieta stopy wibracyjnej, jednak dosc
podobna do czegos w rodzaju fotoradaru :)) Jednak w tamtym miejscu
radzilbym
nadal uwazac bo kawalek lubia sie przyczajac prawdziwi niebiescy z
suszarka.



Trochę przesadziłeś z tą ilością "30". Ja naliczyłem 8 sztuk.
Słyszałem z dobrego źródła że nie ma żadnej kamery ponieważ one wymagają
podłączenia prądu, a do tego potrzebny jest plan podłączenia którego nie ma.


  Rzeszow cmentarz Wolkowyja - dojazd - help

Cały czas prosto przez Rzeszów. Nie skręcasz na pierwszych światłach w
Rzeszowie w prawo (obwodnica) tak jak pokazują tablice tylko jedziesz do
centrum.



Punkty charakterystyczne : przez wiadukt, przed nim po prawej Shel, hotel
Rzeszów po lewej, przy rondzie,

Jedziesz prosto w kierunku Przemyśl, w pewnym momencie będzie pod górkę



już na prawym brzegu Wisłoka, most to dobry punkt topograficzny.

, po lewej stronie czerwony mur starego cmentarza,



na szczycie górki

dojeżdżasz do klasycznego ronda, jedziesz prosto przez rondo i na drugich
światłach za rondem (ostatnie światła w Rz) skręcasz w lewo



przed widocznym po lewej stronie kościołem, już za "witaczem - żegnaczem"
Rzeszowa.

i ta droga prowadzi na cmentarz.



Bezpiecznej drogi

Arjano


  trasa Wroclaw - Tarnow

Witam

jutro jade taka trasa w zwiazku z czym mam kilka pytan, bo w tamta strone
nigdy nie jechalem dalej niz do Opola.  Jak daleko zajade obecnie A4?
Druga sprawa jak najlepiej ominac molocha Gliwice-Chorzow-Katowice a
nastepnie Krakow, czy sa jakies obwodnice?
Jak z jakoscia drog... moze gdzies oplaca sie dolozyc kilometrow, ale droga
lepsza?



Wroclaw, Nogawczyce - autostrada
potem do wyboru - po plytach betonowych Nogawczyce-Gliwice
albo po asfalcie np. (powrot krotki w strone Strzelc, Toszek, Pyskowice,
Gliwice.
dalej z Gliwic: Mikolow, Tychy, w Tychach na Warszawe, potem odbicie na
droge nr 15, a stamtad zjazd na A4 na Krakow (platny odcinek 62 km, 10 zl)
Za druga bramka oplat (w Balicach) jedziesz na Krakow Pld. i tym samym
omijasz caly Grod Kraka. Potem jednak musisz wjechac na Zakopianke w
strone _CENTRUM_ . Jedziesz pod gore Zakopianka na CENTRUM, ale nie za
dlugo, gdyz na swiatlach na samym szczycie tego wzniesienia bedziesz
skrecal w prawo na taka mniejsza obwodnice (skrzyzowanie przy dosc sporym
kosciele na szczycie, zreszta powinny byc tablice na Tarnow, Rzeszow).
Potem troszke nieciekawa, ale jednak zawsze obwodnica dojezdzasz do drogi
na Tarnow, Rzeszow i dalej juz jak po sznurku do Tarnowa.

qrczak

--------------------------------
Vy 73! de Wojtek SP9QZY (qrczak)

     Walcz zawsze o prawde


  trasa Wroclaw - Tarnow

| Za druga bramka oplat (w Balicach) jedziesz na Krakow Pld. i tym samym
| omijasz caly Grod Kraka. Potem jednak musisz wjechac na Zakopianke w
| strone _CENTRUM_ . Jedziesz pod gore Zakopianka na CENTRUM, ale nie za
| dlugo, gdyz na swiatlach na samym szczycie tego wzniesienia bedziesz
| skrecal w prawo na taka mniejsza obwodnice (skrzyzowanie przy dosc sporym
| kosciele na szczycie, zreszta powinny byc tablice na Tarnow, Rzeszow).

w ten sposob nie musisz pchac sie przez miasto i przez rondo Mateczne, a tam
zawsze sa korki ..



Ja tylko chcialbym niesmialo zauwazyc, ze qrczak nie prowadzi nikogo
na Mateczny.... Osobiscie z Gliwic zawsze jade tak jak to qrczak

pierdol...), no ale moze od Strzelc faktycznie lepiej na Olkusz -
tutaj nie bede polemizowal.
pzdr

-
przykry
UIN:5706769
Fela Combi 1.6 Activ


  Ktoredy jechac ?

Dzieki.
Juz wiem ktoredy pojade



A ja polecam droge prosta: W-wa - Grojec - Bialobrzegi - Radom - Ilza
- Ostrowiec - Opatow - Tarnobrzeg - Rzeszow.
Jezdze nia przecietnie co jakies 3 tygodnie (w Tarnobrzegu odbijam na
Mielec i Debice), a raz pojechalem przez Kozienice - jakosc
nawierzchni fatalna, slupkow i pasow brak na dlugich odcinkach jezdni.
Na polecanej przeze mnie drodze tankuje albo na BP za Grojcem, albo na
Statoil w Ostrowcu (tam jest niezla cena, jak pamietam to z 8% taniej
niz w W-wie).
Uwazaj na suszarki:
- na zwezeniu za Grojcem
- w Bialobrzegach - raczej na wyjezdzie
- w Radomiu - przede wszystkim przed Radomiem lataja Mondeo
- w Ilzy z rzadka
- w Lubieni pod kosciolem (placilem)
- kawaleczek dalej w Mlynku (placilem)
- w Ostrowcu Sw. (ma tam wkrotce byc chyba obwodnica)
- w miejscowosci Kurow za rozjazdem na Tarnobrzeg-Sandomierz
(placilem)
- w okolicy Tarnobrzega bywa Mondeo
Najgorsza jazda jest miedzy Radomiem a Ilza (wasko, ruch,
nawierzchnia) - poza tym naprawde nie jest zle. Najwiecej czasu traci
sie wlasnie tam i w Ostrowcu.

Pozdrawiam,


  "Pasterkę" [blog]

| zaraz zaraz, to poczecie KOGO to było???
| jak moze to nie dotyczc Jezusa?
| przeciez on był eektem tegoz.
| co ty gadasz?

Moonie, skup się. Każdy człowiek przychodzi na świat obdarzony zmazą
grzechu pierworodnego. Maria, od chwili gdy została w łonie swej matki
poczęta była od tej zmazy wolna, a zatem niepokalana nią. Stąd
Niepokalane Poczęcie (którego wynikiem była Maria, nie Jezus).



2. Matka Boża stanowi szczególny wzór czystości przeżywanej z miłości do
Pana Boga. Jest dogmatem wiary, że Maryja jest zawsze Dziewicą, to
znaczy, że jest Nią: przed urodzeniem, w czasie i po narodzeniu
Chrystusa. Określenie to oznacza powstrzymanie się od współżycia
płciowego i zachowanie nienaruszalności cielesnej. Nienaruszalność
fizyczna jest istotnym elementem prawdy wiary o dziewiczym poczęciu
Jezusa. Jak naucza Katechizm Kościoła Katolickiego, Matka Najświętsza
przed i po narodzeniu Jezusa nie miała innych dzieci, Jego zaś /Jezusa/
poczęła bez udziału mężczyzny, mocą Ducha Świętego (por. KKK 496).

http://www.diecezja.rzeszow.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&f...


  "Pasterkę" [blog]

| zaraz zaraz, to poczecie KOGO to było???
| jak moze to nie dotyczc Jezusa?
| przeciez on był eektem tegoz.
| co ty gadasz?

| Moonie, skup się. Każdy człowiek przychodzi na świat obdarzony zmazą
| grzechu pierworodnego. Maria, od chwili gdy została w łonie swej matki
| poczęta była od tej zmazy wolna, a zatem niepokalana nią. Stąd
| Niepokalane Poczęcie (którego wynikiem była Maria, nie Jezus).

2. Matka Boża stanowi szczególny wzór czystości przeżywanej z miłości do
Pana Boga. Jest dogmatem wiary, że Maryja jest zawsze Dziewicą, to
znaczy, że jest Nią: przed urodzeniem, w czasie i po narodzeniu
Chrystusa. Określenie to oznacza powstrzymanie się od współżycia
płciowego i zachowanie nienaruszalności cielesnej. Nienaruszalność
fizyczna jest istotnym elementem prawdy wiary o dziewiczym poczęciu
Jezusa. Jak naucza Katechizm Kościoła Katolickiego, Matka Najświętsza
przed i po narodzeniu Jezusa nie miała innych dzieci, Jego zaś /Jezusa/
poczęła bez udziału mężczyzny, mocą Ducha Świętego (por. KKK 496).

http://www.diecezja.rzeszow.pl/modules.php?op=modload&name=Sections&f...



I co to ma do niepokalanego poczęcia o którym tu mówimy? To dwa różne
dogmaty. Dziewicze poczęcie=/=niepokalane poczęcie.


  troll w poscie poniÂżej (Czy sÂą tu jacyÂś...)

Użytkownik "Ciemny"

Wiesz, w takim swiecie zyjemy.
Doniedawna posiadanie nieslubnego dziecka bylo powodem
do wstydu i bylo publicznie pietnowane, zwlaszcza przez
kosciol, ktory narzucal styl zycia i nadal to robi zwlaszcza
w mniejsszych miejscowosciach.



He he- podejrzewam że kościół ma mniej do gadania w popegeerowskiej wiosce w
lubuskiem niż np. w Rzeszowie, Lublinie czy BIałymstoku

Postep cywilizacyjny i czestotliwosc
pewnych zachowan sprawily ze w chwili obecnej niektore srodowiska
"wychodza z podziemia" i licza na swoje prawa.



Moim zdaniem problem polega na tym że niektórzy geje porównują swoją walkę o
równouprawnienie do walki proletariatu z kapitalizmem. Jeżeli zacznie się
masowo tak jak w Szwecji zamykać ludzi w więzieniach za krytyczne wypowiedzi
nt. gejów ( tak jak Stalin zamykał za krytykowanie komuny) to geje dość
szybko staną się znienawidzeni i skończą jak komuniści.

Homoseksualisci jesli sa wytykani to albo przez mlodziez,
ktora robi sobie z tego ubaw, albo przez ludzi gleboko religijnych
czy w podeszlym wieku, ktorzy nie do konca toleruja takie srodowiska.
Co do "leczenia" przy ktorym sie upierasz - nie zawsze ono pomaga.



Na raka i katar też nie zawsze leczenie pomaga. Chyba nie powinno zaprzestać
się leczenia raka i kataru.

pozdrawiam aron


  troll w poscie poniÂżej (Czy sÂą tu jacyÂś...)

Użytkownik "Ciemny"

| Wiesz, w takim swiecie zyjemy.
| Doniedawna posiadanie nieslubnego dziecka bylo powodem
| do wstydu i bylo publicznie pietnowane, zwlaszcza przez
| kosciol, ktory narzucal styl zycia i nadal to robi zwlaszcza
| w mniejsszych miejscowosciach.

He he- podejrzewam że kościół ma mniej do gadania w popegeerowskiej wiosce w
lubuskiem niż np. w Rzeszowie, Lublinie czy BIałymstoku



Zgadza sie.
W takiej Stalowej Woli standardem sa rodziny 4-8 dzietne.
Z czego sie to wywodzi wnioski mozna wyciagnac samemu
(wiekszosc zabezpiecza sie motadami antykoncepcyjnymi uznanymi
 przez kosciol, czyli naturalnymi). Nie to zebym pil cos do Karola,
ktory jest z SW, ale znajac troszke to miasto nie dziwi
mnie jego postawa.

Pozdrowienia, Ciemny


  troll w poscie poniÂżej (Czy sÂą tu jacyÂś...)

Użytkownik "Ciemny"

| Wiesz, w takim swiecie zyjemy.
| Doniedawna posiadanie nieslubnego dziecka bylo powodem
| do wstydu i bylo publicznie pietnowane, zwlaszcza przez
| kosciol, ktory narzucal styl zycia i nadal to robi zwlaszcza
| w mniejsszych miejscowosciach.

He he- podejrzewam że kościół ma mniej do gadania w popegeerowskiej wiosce
w
lubuskiem niż np. w Rzeszowie, Lublinie czy BIałymstoku
Zgadza sie.
W takiej Stalowej Woli standardem sa rodziny 4-8 dzietne.
Z czego sie to wywodzi wnioski mozna wyciagnac samemu
(wiekszosc zabezpiecza sie motadami antykoncepcyjnymi uznanymi
przez kosciol, czyli naturalnymi). Nie to zebym pil cos do Karola,
ktory jest z SW, ale znajac troszke to miasto nie dziwi
mnie jego postawa.



4-8miodzietne rodziny?? Nas (ja i mój brat) jest dwóch, podobnie moich braci
ciotecznych (dwóch jest od strony jednej ciotki i dwóch od drugiej) i tak
jest w większości rodzin 2-3 dzieci. Ja nie znam żadnej rodziny
wielodzietnej ze Stalowej :P. A nawet jeśli by tak było jak piszesz to
myślisz że przyczyną jest religijność...? Co to w Stalowej mieszkają
pobożnisie a gdzie indziej nie? Stalowa tylko wygląda jak wieś (tam wiadomo
wszyscy wierzący i większość pobożnych) ale nią nie jest :D.

K.N.


  Hetman Chodkiewicz a Andrzej Bobola

Niczym. Początkowo myślałem, ze to zwykłą głupota i nieuctwo. Po prostu
komuś wydaje się, że Chodkiewicz to jakiś przodownik pracy, albo wzorowy
czekista. Dopiero niedawno zwróciłem uwagę na drobiazg, że kościół na rogu
Rakowieckiej i Chodkiewicza jest pod wezwaniem, no zgadnijcie kogo?
Dokładnie św. Andrzej Boboli. Teraz można się domyślać skąd płynie
inspiracja do takich zmian. I dlaczego radni ZChN, a teraz pewnie LPR, są
tacy zdeterminowani.



Szlag...
Tak, to zaczyna sie robic powszechne. Jak przy ulicy stoi kosciol, to zmienmy
nazwe ulicy. W Rzeszowie zmieniono nazwe ulicy "Browarnej", dla tego ze
wybudowano tam jakis "Instytut im. Jana Pawla II" a taki instytut nie moze
stac przy Browarnej, bo jak by to wygladalo...
Noz w kieszeni sie otwiera, po prostu. Ulica stara jak samo miasto,
przeciez...
Czekamy kiedy pozmieniaja nazwy uliczek na krakowskim starym miescie -
niektore maja takie glupie nazwy, wogole nie pasujace do rzeczywistosci,
przeciez...
:-((

Michal.


  13.12.1981

Wrocilem z wiecu, na ktorym przemawial Lech Walesa. Bylem wtedy w 8
klasie podstawowki. Wrocilem z wypiekami na twarzy bo mialem swiadomosc,
ze na moich oczach dzieje sie Historia i na wlasne oczy zobaczylem
Lecha. A moj dziadek zgasil moj entuzjazm: "wprowadza stan wyjatkowy"
(tak, wtedy nikt nie slyszal o stanie wojennym, tylko o wyjatkowym). To
byl grudzien '80, Rzeszow. Dziadek odsiedzial 9 lat za WiN i nie mial
zludzen...



witam :-)
Jesteśmy widzę rówiesnikami, ale ja niemam takich wspomnień, prawdę mówiąc
pamietam tylko przemowę z 13 grudnia w kościele, człowieka w biało czerwonej
opsce który był bardzo zdenerwoany. Oczywiście ptrole wojskowe i postrunku z
koksownikami. Potem pamiętam, już po zawieszeniu SW zadymy odbywające się na
Krakowskim przeważnie 3 maja i jakoś pd koniec wakacji. Mieszkam i
mieszkałem na przedmieściach więc u nas nikt nie przestrzegał ani nie
egzekfował godziny policyjnej. Pamietam 100 dni spokoju, które nic nie dały
i tylko obnażyły niemoc i nieudolność struktur wojskowych do rządzenia czymś
większym od poligonu. Pamiętam powódź, bodajże we Włocławku i oklicach.
Może i by sobie człowiek przypomniał więcej, ale czy warto?
Jedni gloryfikują czas SW, inni lekceważą, myśle że czas buegnie do przodu i
trzeba wyciągnąć nauki z tych czasów a nie rozpamietywać. Powspominać można,
nawet z łezką w oku, ale raczej przy kieliszeczku z rówieśnikami. Takie moje
zdanie.


  GOSH !!!

Ah... i pierwsze pytanie ...



Nie, nie tak :-) Jeśli jestes z AWS (najlepiej) i skończyłeś teologie na
KUL, czy równie przydatną historię sztuki lub filozofię, to masz wieksze
szanse na otrzymanie pracy w urzędzie niż prawnik, ekonomista czy
administrator (po administracji, bratniej wobec prawa dyscyplinie, ok. 80 %
egzaminów jest identycznych) po uczelni świeckiej i w dodatku wyraźnie
deklarujący swoją obojętnośc wobec wiary.

No ale w Polsce, teoretycznie 8 (czy może nawet 9) osób na 10, jest
katolikami, więc coś to źle rozumujesz.




że mamy społeczeństwo teistyczne lub deistyczne, tyle, że ochrzczone i
wybierzmowane w majestacie Kościoła Rzymskiego i o dziwo nadal sponsorujące
czerń rzadzącą :-). Po drugie trzeba było przyjąć taką procedurę, że na
kolanach trza prosić, by dziecku nie wciskali bajek o bogach do głowy, a nie
udawać obojętnośc religijną charakterystyczną dla państwa demokratycznego
(deklaracja "za").

J.E. Najprzewielebniejszy Hyakinthos
Sługa Służek Hożych
Samozwańczy Arcybiskup Rzeszowa i Okolic na Rzut Beretem
Archimandryta Monasteru Św. Buby Heretyka


  Nasze miasta
A ja mieszkam w Nowej Sarzynie. To miasto w woj. podkarpackim, w powiecie leżajskim, siedziba gminy miejsko-wiejskiej Nowa Sarzyna nad Trzebośnicą w dolinie Dolnego Sanu. W latach 1975-1998 miasto administracyjnie należało do woj. rzeszowskiego.

Według danych z 31 grudnia 2004, miasto miało 6430 mieszkańców.

To miasto może jest i małe ale posiada jakieś atrakcje jak na takie miasto:
kościół parafialny z lat 1970-79; w dzwonnicy zabytkowy dzwon z ok. XVI w.
w okolicy stare, zwykle XIX-w. kapliczki
w pobliskiej Woli Żarczyckiej, Rezerwat przyrody Kołacznia", z jedynym w Polsce
naturalnym stanowiskiem azalii pontyjskiej.

No i to tyle o moim mieście.

  wiersze
Kiedyś na Ślonsku cołkimi dniami,
bjoły hanysy sie z gorolami.
Z godki szło poznać kery je kery,
bezto sie prali jak indjanery.

Chłopy z chłopami, baby z babami,
tłokli sie solo i rodzinami.
Chude szkelety, wyżarte byki
furgaly kable i scyzoryki.

Różne tu boły łomoty i trzaski,
lamynty, przeklyństfa, skomlynja i wrzaski.
W końcu Pon Boczek te larmo usłyszoł,
poważnie sie wnerwioł i wszystkich wymiyszoł.

Malice doł Zynka, Zbychowi doł Hajdla,
wcisnoł gorola rodzinie łod Zajdla.
Hanysa kupjoła se baba z Rzeszowa,
wdowa po jednym górniku z Knurowa.

Jygna łod Dziubów wyszła za wdowca
co Gierek w aktówce go przywióz ze Sosnowca.
Ginter kobjytka wzion se z Czeladz,
Pon Boczek pedzioł: że se poradzi.

Ksiegowo Kowalsko co mieszko w bloku
dostała Hanysa banioka z przetoku.
Zep z warszawiankom krótko jest w związku,
a juz zajyżdżo dziołcha po ślonsku.

Bajtle zaś łod nich próbują mówić
i choć to krojcoki dajom sie lubić.
Małe hanysy lubiom fandzolić
jak chcom znerwować małych goroli.

I teroz już wszyndzie, w kościele i szkole,
som i hanysy, som i gorole.
Jedni chcom drugim sie przypodobać,
bo hanys chce mówić, a gorol godać.

  Kursy przedmałżeńskie - gdzie i kiedy?
W kwietniu i w maju ( przez dwa miesiące) będą sie odbywać tzw. Wieczorki dla zakochanych, czyli kurs przedmałżeński trochę inny niż taki w kościele, że ksiądz stoi na ambonie i gada mniej lub bardziej ciekawie... Te spoptkania prowadzą małżeństwa oraz w niewielkiej częsci ksiądz, a są oparte przede wszystkim na dialogu pomiędzy narzeczonymi. Jak dla mnie super sprawa! Tylko ilośc miejsc jest ograniczona, wiec jak ktoś ma ochotę to radzę sie pospieszyć. http://rzeszow.lasalette.org.pl/aktualnosci.php tutaj jest telefon, pod którym można sie zapisać Szczerze polecam!

  Kursy przedmałżeńskie - gdzie i kiedy?
qra01, Patkag, dziewczyny ja się aż boję iść na te zajęcia z tego co mówicie to te zajęcia prowadzone są przez jakieś nawiedzone i niezrównoważone psychicznie kobiety Czy nie wiecie czy w którymś innym kościele w Rzeszowie zaczynają się jeszcze w tym tygodniu te nauki , przepraszam katechezy przedślubne

  Kursy przedmałżeńskie - gdzie i kiedy?
to wyprowadzam Cie z błędu (o ile chodzi o Dominikanów w Rzeszowie)


Tak chodzi o Dominikanów w rzeszowie. Czekam na wiadomość od Ciebie, bo ja słyszałam to od księdza w innym kościele....
Może mają zły przepływ informacji...

I według linku od jolia to Dominikanie nie robią kursu

  slub z obcokrajowcem
troche skomplikowana sytuacja
ale na wszystko jest wyjscie
po pierwsze jezeli wyprowadzaz sie z Polski, proponuje zebyscie dowiedzieli sie o slub cywilny w urzedzie na Wegrzech, moze sie okazac ze bedzie mniej formalnosci niz w Polsce
tak bylo w naszym przypadku
potrzebowalismy tylko aktow urodzenia przetlumaczonych u tlumacza przysieglego

jesli chodzi o slub koscielny
wszelkie przygotowania mozna przeprowadzic w parafii zgodnej z miejscem zamieszkania
wiec jak bdiesz juz na Wegrzech to tam z narzeczonym wybierzcie sie do kosciola
wszelkie formalnosci zalatwicie na miejscu
wlacznie ze spisaniem protokolu itd..

zakladam ze slub koscielny chcecie w Polsce??

jesli tak to w kosciele w ktorym chcecie wziasc slub musicie zarezerwowac date
i powiedziec ze wszelkie formalnosci beda zalatwiane przez kurie

i jakies trzy miesiace przed slubem ksiadz z kosciola na Wegrzech przesle wszestkie dokumenty najpierw do ich kurii a nastepnie przekaza to do kurii rzeszowskiej
Wy nie bedziecie sie musieli wogole o te dokumenty martwic
i nic nie trzeba osobiscie skladac

kolejna sprawa
jesli dokumenty przechodza przez kurie to nie potzreba tlumacza przysieglego
kurie miedzy soba ustalaja szczegoly

namieszalam troche...

jak masz pytanka to pisz do mnie
chetnie pomoge

  Termin ślubu w kościele...
Dzięki jeszcze raz...

Faktycznie pójdziemy, bo nic nam nie szkodzi... Mam nadzieję, że proboszcz kościoła,w którym chcemy brać ślub będzie w porządku...

Poza tym większość z Was pisze o Rzeszowie...w Przemyślu może być troszkę inaczej, ale zobaczymy. Jak się coś dowiem to dam Wam znać...Mam tylko nadzieję, ze uda się nam w ten weekend bliżej coś dowiedzieć... W domku dopiero w sobotę wieczorem będę, a w pon muszę znów być w Lublinie....

  Krótka suknia ślubna!!!
Gabi! Moja koleżanka miała taką odpinaną sukienkę i kupiła ją w Rzeszowie na Rejtana, chyba firma Diana, jak dobrze pamiętam, ale widziałam też taką podobną tylko w kolorze kremowym w salonie w Rejtanie na dole. Jak byś chciała to za jej zezwoleniem mogę ci wysłać zdjęcia jak to wyglądało, do tego miała kozaki z koronki i nie powiem było oryginalnie. W kościele taka słodka dziewczynka a po północy zamieniła się w kocice.

  Bolerko??a jakie???
wracając do poruszonego wcześniej tematu golizny w kościele uważam, że niektóre welony zasłaniają więcej jak niektóre bolerka - przykład mało zakrywającego bolerka poniżej:



moim zdaniem każdy ma jakieś wyczucie taktu. być może będą i tacy, którzy pokażą trochę za dużo, ale to już kwestia jak na mój gust ogólniejsza. jak ktoś bierze ślub kościelny tylko dlatego, że taka tradycja w rodzinie, to raczej nie będzie się krępował dekoltem po pępek

w moim odczuciu elegancka i stonowana (bez przywołanego dekoltu po pępek) suknia ślubna nie jest wyrazem braku szacunku. każdy szacunek okazuje w inny sposób. mam np. znajomych, którzy nigdy do kościoła nie chodzą w sandałach, bo uważają, że kościół to nie miejsce na wietrzenie palców.

zgadzam się z tym, że wiele miejsc świętych w Europie wymaga by mieć zasłonięte kolana i ramiona. ale samo zasłonięcie szacunku nie buduje. co z tego, że ktoś założy długie spodnie jak w nich zamiast klękać kuca bo się boi, że mu się kolana pobrudzą.

sama nie zamierzam pytać księdza na co pozwoli. ksiądz to też człowiek. na to samo pytanie nie każdy ksiądz odpowiada tam samo. pójdę do kościoła ubrana tak, by mi sumienie niczego nie wyrzucało

qra01 naprawdę pogoda w Rzeszowie nie bardzo? może się jeszcze wypogodzi.w Krakowie słońce grzeje tak, że już lato czuć

  przedmałżeńskie czy przedślubne...
ponia z tego co sie orientuje, to ksiadz ostatnio na mszy mowil, ze kursy sa o 19. Wiec pewnie nic sie nie zmienilo. Ja chodzilam w tamtym roku (bo to mój kościółek) i byłam zadowolona. Zresztą bardzo lubię naszego proboszcza. Może nie mówił jakoś baaardzo zajmująco, ale też nie przynudzał - najważniejsze rzeczy i do domku. Ślub też będziesz miała tu w parafii? Czy w innym kościele?
Aha, nie zauważyłam, że jesteś z Łańcuta, więc nie wiem dokładnie, czy chodzi Ci o kościół w Rzeszowie??

  Kwiaciarnie
poszukuje tez hutrowni kwiatow (w naszym wojewodztwie) - bede potrzebowala wieksza iloscs kwiatow do dekoracji sali ale do tej pory nie znalazlam hurtowni w naszym rejonie



jeśli chodzi o zakup dużej ilości kwiatów to polecam PTHW w Rzeszowie na ul. Lubelskiej
kupowałam tam kwiaty na swój ślub do dekoracji kościoła i do domu i wychodziło bardzo tanio, a ponadto duzy wybór.

jeśli o kwiaciarnie to nie znam żadnych w przeworsku czy jarosławiu, mogę jedynie polecić dwie z łańcuta

  Ostrzeżenie przed nieprofesjonalną obsługą
może nei do końca na temat (bo "wisi w części o ciuchach) ale dotyczy jak najbardziej obsługi młodej pary- dziewczyny nigdy, ale to przenigdy nie pozwólcie na jakąkolwiek usługe bez podpisania umowy - my mieliśmy tak z przewoźnikiem. pani powiedziała, że oni umów nie podpisują (wiadomo nieopodatkowana kasa) - z trudem wymogłam na firmie potwierdzenie usługi przez pisemne zamówienie -a i tak mieliśmy niezłego stresa, bo pod kościołem kierowca busa powiedział, że on tylko gości przewiezie pod hotel, ale rozwozic w nocy to nie będzie, bo ma jechać na inne wesele poza rzeszów. a jak juz po telefonicznych interwencjach ktos miał przyjechać po gości, to powiedział,że najwcześniej przyjedzie o 4-tej bo tez mają do obsługi inne wesela- gdyby nie było zamówienia to sądzę,że by było trudno cokolwiek zrobić, a jak kierowca usłyszał,że mamy na papierze ,że ma być do dyspozycji , to od razu była inna rozmowa.
a mówię o firmie popularnej w rzeszowie-na "K" z siedzibą w Żyznowie koło Strzyżowa

  weekendowe nauki przedmalzenskie / przedslubne
WIDEOFILM wydaje mi się , ze Monice chodzi o nauki przedmałżeńskie ( w kościele), a nie przedślubne (zamiast poradni) a i ch ni można zastąpić weekendowymi(przynajmniej w diecezji rzeszowskiej). Przynajmniej tak wynika z jej postu.

MONIKO. Jeśli nie macie "zaliczonego" żadnego kursu to musicie zacząć od tych w kościele, a dopiero później można robić weekendowe.
Chyba nic nie pokręciłam? :wink:

  czy któraś z was robi sobie sama bukiet ślubny?
ja kwiatki kupowałam w kwiaciarni, za czerwone zapłaciłam 3,5zł za szt a za białe płaciłam 5 zł za szt trochę ich mało było ale trudno, wszystkie gałazeczki zieleninkę i gipsówkę tez kupowałam w kwiacaiarni, niektóre kwiaciarki sa bardzo nie miłe, Za mikrofon zapłaciłam 7zł u bardzo miłej Pani do której trafiłam na końcu, niektóre panie mówiły wprost ze mi tego czy tamtego nie sprzedadzą (zołzy),
Kwiatki na wesele bede kupowała na giełdzie, bo potrzeba jeszcze dużo do przybrania koscioła, ale wczesniej tak jak ddziewczynki pisały pojadę do rzeszowa na giełdę zobaczę co jest i moze kupię coś. A propos mikrofony, i te takie nie wiem jak to nazwać stojaczki na kwiatki z przyzsawkami na kwiatki widziałam na aukcji allegro. Nie jestem pewna czy to na giełdzie da sie kupić na sztuki, to samo z wstążkami, będe sie martwiła po wypłacie.

  bryczką do ślubu
to jak konik jest zadbany to nie smierdzi a ci którzy tak uwazaja to chyba naoglądali sie koni ze wsi ktore sa hodowane do pracy na roli


Nawet te konie nie śmierdzą, dobry rolnik dba o swoje zwierzęta!!!

Od małego się boję koni, z powodu jednego małego incydentu, gdzie mój tato posadził mnie na konia, a ja zamiast zejść, spadłam Nie wyobrażam sobie jechać do ślubu bryczką, z racji też strachu przed końmi i też odległości domu a kościoła i kościoła a lokalu. Do kościoła pójdziemy pieszo zapewne jak będzie ładna pogoda, a z rzeszowa do jasionki tak niezbyt mi się uśmiecha jechać bryczką...

  Protokół przedmałżeński
Daaawno mnie tu nie było, a przychodzę do Was z pytaniem,
Dzisiaj idziemy spisywać protokól przedmałżeński i nie wiem czy ja mam dać już dziś księdzu na zapowiedzi?
I ile dać? 50 zł?
Ślub biorę w parafi Rzeszów- Zalesie może ktoś się orientuje jak to jest właśnie w tym kościele
a jesli nie w tym to jak to jest w ogóle, bo nie wiem czy dzisiaj dać mu te 50 zł czy nie.
Bardzo dziękuję z góry za odpowiedź!

  Poradnia rodzinna, czy musi byc w Polsce?
Bastianek, my przygotowywalismy sie do slubu po za Polska, kurs przedmalzenski plus wszelkie formalnosci zalatwialismy wlasnie tutaj, kiedy wszystkie dokumenty byly gotowe, ksiadz z naszej parafi przeslal je do kurii w UK a stamtad wyslano je do kurii w Rzeszowie, parafia w ktorej mielismy slub, dostala wszystkie dokumenty i zadnych formalnosci nie zalatwialismy w Rzeszowie, pierwszy raz osobiscie bylam w kosciele tydzien przed slubem. I nie mielismy zrobionej zadnej poradnii, jedynie krotki kurs przedmalzenski i kilka prywatnych rozmow z naszym ksiedzem.
Poniewaz na stale mieszkasz w Norwegii to tam wlasnie jest Twoja wlasciwa parafia, proponuje przejsc sie i pogadac z ksiedzem, moze niekoniecznie z tym Polakiem bo jak widac nie jest zbyt dobrze poinformowany

  Poradnia rodzinna, czy musi byc w Polsce?
A ja wychodze za obcokrajowca(katolika) w Polsce
Katechezy przedslubne i przedmalzenskie robimy tutaj na Wegrzech, natomiast poradnie najprawdopodobniej odwiedzimy w Rzeszowie bo tutaj czegos takiego nie ma. Licze, ze uda sie nam to sprawnie zalatwic, bo ostatnio doksztalcilam sie troche na temat npr i robie wykresy
A co do podzialu nauk na przedmalzenskie, przedslubne i poradnia to wiele zalezy wlasnie od wymagan danego proboszcza.
Np, w naszej parafi wymagane jest swiadectwo ukonczenianauki religi, nie wiem jak jest gdzie indziej, ale wydajemi sie, ze nie w kazdej parafi jest ono potrzebne.
Wszelkie formalnosci koscielne zalatwiamy w rzeszowskim kosciele, tzn najpierw tutaj beda nam wydane po lacinie(jesli byloby po wegiersku musielibysmy oddac to do tlumaczenia przysieglego a to dodatkowe koszty), nastepnie oddamy je proboszczowi mojej rzeszowskiej parafi i tam spiszemy protokol.
Acha i przy pierwszej wizycie w kosciele ksiadz pytal sie czy moj narzeczony jest katolikiem, bo jesli nie to trzeba prosic kurie o pozwolenie.
Nie wiem czy moja pomoc na cos sie nada ale mam nadzieje, ze tak
Trzymam kciuki, zeby wszystko udalo sie sprawnie zalatwic

  Zjazda de la Supera Saiya Powa Numba 3!
Już w kiedyś proponowałem Rav'owi czy Arti'emu zjazd w Rzeszowie dokładniej w piaskownicy za moim blokiem. Bardzo ładna okolica kilka kroków od niej są 2 sklepy czynne do 20 (przecież kulturalni ludzie z SSJP nie będą się bawić dłużej), kapeczkę dalej stoi kościół jako wzorowi chrześcijanie wstąpimy na msze. Jeżeli jednak komuś będzie się intensywnie nudziło to zabiorę go do mieszkania aby mógł podziwiać super market "REAL" z balkonu na 9 piętrze.

  Zjazda de la Supera Saiya Powa Numba 3!
Już w kiedyś proponowałem Rav'owi czy Arti'emu zjazd w Rzeszowie dokładniej w piaskownicy za moim blokiem. Bardzo ładna okolica kilka kroków od niej są 2 sklepy czynne do 20 (przecież kulturalni ludzie z SSJP nie będą się bawić dłużej), kapeczkę dalej stoi kościół jako wzorowi chrześcijanie wstąpimy na msze. Jeżeli jednak komuś będzie się intensywnie nudziło to zabiorę go do mieszkania aby mógł podziwiać super market "REAL" z balkonu na 9 piętrze.



Mi proponowałeś, żebym urządził swoją 18-tkę w tej piaskownicy
Hmm...swoją drogą mam koleżankę niedaleko Rzeszowa

  Fajna sytuacje mialem dzis na drodze
Hmm..
Gdzieś początkiem lata tego roku. Jadę z Rzeszowa do domu - wylot krajową 9. Kilka km za Rzeszowem (nie pamiętam nazwy miejscowości w tym momencie) jest skrzyżowanie ze światłami (obok całkiem ładnego kościoła). Zbliżam się z prędkością między 70 a 80 km, pali się żółte światło. Zaczynam hamować dość zdecydowanie, ale bez desperacji. Zatrzymuję się przed światłami, pali się czerwone. W tym momencie prawym pasem (na szczęście wolnym) przelatuje wywrotka z prędkością w okolicach 60km/h. Osobom czekającym przed przejściem podmuch podrywa ubrania.
Czy koleś widząc BMW przed sobą zakładał, że widząc żółte światło dodam gazu? A co by zrobił, gdyby na drugim pasie też ktoś stał?

Ergo:
Debili nie brakuje, ale gdy prowadzą duże i ciężkie samochody, to można zacząć się bać...

Co do stylu jazdy i udowadniania czegokolwiek komukolwiek, to zauważyłem że w BMW jeżdżę dużo bezpieczniej (chociaż nie zawsze wolniej). Wyprzedzam tylko wtedy gdy już na prawdę nie mam wyjścia, bo gość przede mną wlecze się niemiłosiernie lub ogląda widoki przez szyby zamiast patrzyć przed siebie. Gdy jeździłem Unem, to czasami w pośpiechu wyprzedzałem po drodze do Rzeszowa wszystko co się dało. W BMW mając R6 pod maską nie muszę się z nikim ścigać. Wiem, że większość samochodów (nawet jeśli jest teoretycznie szybsza) to nie pojedzie szybciej ode mnie, więc jadę sobie spokojnie trzymając wskazówkę ekonomizera jak najbliżej lewej strony.

  [Oazy studenckie] Ogłoszenia
Jeżeli ktoś z was studiuje w Rzeszowie to serdecznie zapraszam do włączenia się w oazę studencką przy Kościele Uniwersyteckim w Rzeszowie na ulicy Rejtana.
W poniedziałek 27.10.2008 odbędzie się pierwsze spotkanie oazy studenckiej w tym roku akademickim.
Rozpoczynamy Eucharystią i różańcem o godzinie 18.00.
Po Mszy Świętej zapraszam do salki.
Zakończeniem będzie czuwanie modlitewne w Kościele.
Serdecznie Zapraszam!

więcej na : www.emaus.rzeszow.pl

<edited by Tomasz Ptak - zmieniłem nieco temat, może ktoś z diecezji doklei ogłoszenia />

[ Dodano: 16-11-2008, 23:42 ]

  Spotkania oazowe w Rzeszowie
w wielu parafiach są oazy
jedna z większych to katedra dla mają główne spotkanie (tzn mieli ) w soboty albo piatki a spotkania grupowe w tygodniu

istnieje tez oaza studencka przy kościele św Jadwigi (tzw SZOPKA) szczegóły http://www.rzeszow.oaza.p...topic.php?t=185 na forum diecezji rzeszowskiej

ale ja juz w sumie nie jestem w temacie

  Spotkania oazowe w Rzeszowie
[quote="Gabiszon"]Katedra, św. Michała Archanioła (tzw. kościół garnizonowy przy ul. Hetmańskiej), Chrystusa Króla przy ul. Ks. Jałowego,[/quote]

Przepraszam, ze troszke moze sie czepiam, ale zabrzmialo mi to tak jakby parafia św. Michala to bylo to samo co kościol garnizonowy, a to dwie rozne parafie. (ja jestem wlasnie z par. sw. Michala). No i wlasciwie to kosciol garnizonowy jest przy ul. Reformackiej.

Wspolnoty oazowe w Rzeszowie sa w zasadzie prawie w kazdej parafii, wlasciwie to ciezko byloby mi podac taka w ktorej nie ma oazy. Ale o ile wiem oaza studencka jest tylko u sw. Jadwigi (ul. Rejtana - www.emaus.rzeszow.pl)

  samowychowanie - praca magisterska
Strrrasznie dawno mnie tu nie było, a nie ukrywam, że piszę, bo mam interes.

Piszę pracę magisterską, w której zamierzam zbadać, czy słuszne są moje przypuszczenia, że udział w formacji wspólnot Kościoła sprawia, że ludzie chetniej podejmują pracę nad sobą.

Potrzebuję do wypełnienia ankiety osób, które:
1 - chodzą do szkoły średniej (najlepiej na terenie Rzeszowa) oraz
2 - uczestniczą w formacji RŚŻ lub formacji jakiejkolwiek innej wspólnoty lub ruchu Kościoła Rzymskokatolickiego.

Jeżli ktoś z Was miesci się w określonej powyżej grupie i zechce wziąc udział w takiej anonimowej ankiecie, to bardzo proszę o przesłanie mi prywatnej wiadomości z mailem lub maila na adres (proszę przeczytać uwagi do regulaminu)interia.pl (zaznaczam, że w wyrazie aqacia jest Q a nie G!!!), a ja postaram się do miesiąca przesłać ankietę do wypełnienia i odesłania spowrotem.

Bardzo dziękuję z góry i pozdrawiam serdecznie

P.S.Pozyskane adresy zamierzam wykorzystać tylko dla potrzeb mojej pracy magisterskiej, a pozyskane informacje tylko do celów naukowych (i ewangelizacyjnych )

  Oaza studencka
Jeżeli ktoś z was studiuje w Rzeszowie to serdecznie zapraszam do włączenia się w oazę studencką przy Kościele Uniwersyteckim w Rzeszowie na ulicy Rejtana.
W poniedziałek 27.10.2008 odbędzie się pierwsze spotkanie oazy studenckiej w tym roku akademickim.
Rozpoczynamy Eucharystią i różańcem o godzinie 18.00.
Po Mszy Świętej zapraszam do salki.
Zakończeniem będzie czuwanie modlitewne w Kościele.
Serdecznie Zapraszam!

[ Dodano: 16-11-2008, 23:42 ]

  Rekolekcje...
szalom!

myśle ze kontakt przed/po/pomiedzy spotkaniami,nabozeństawami jest bardzo wazny, wówczas uczestniczy czuja "ze ta niebiańska ekipa" jest miedzy nimi,ze to normalni ludzie, z którymi mozna porozmawiać.Otwartośc,radość- to jest bardzo wazne.

Spotkałam dziewczyne, która weszła do wspólnoty,potem pojechała na rekolekcje własnie dlatego,ze ktoś z animatorów na rekolekcjach w trakcie rozmowy po zakończonym nabozeństwie ,pod kosciołem podzielił się z nia swoim doswiadczeniem wspólnoty.

to nie chodzi o jakies wielkie głoszenie,prowadzenie rozmowy 'koniecznie według schematu ewangelizacyjnego', chodzi zeby ich słuchac,czasem podzielic sie czymś, a przy okazji temat PANA BOGA 'sam wychodzi'.Mysle,ze nic na siłe.
poprostu korzystac z okazji,miec oczy otwarte, byc z ludźmi i miedzy ludxmi.

Na takich 'sztandarowych' rekolekcjach w Rzeszowie, gdzie angazuje sie ok.80 ludzi z RŚŻ,cała szkoła podzielona jest na małe grupy,
wówczas podczas nabozeństw animatorzy stoja miedzy ludxmi.To tez jest pewien znak.

  Rekolekcje 2008
Piszcie na forum o Waszych planowanych rekolekcjach, a może już są pierwsze wrażenia porekolekcyjne (pierwsze turnusy zaczynały się już w czerwcu).
Zdarza się, że ktoś wybierał się na rekolekcje wakacyjne, ale różne problemy i przeciwności sprawiły, że nie mógł pojechać. O takich sytuacjach, przeżyciach też piszcie!
Zachęcam do dawania świadectwa życia jako jednej z form ewangelizacji...

Z rekolekcji wakacyjnych dla rodzin II st. w Diecezji Rzeszowskiej z pozdowieniami dla Was wszystkich i życzeniami udanych wakacji - Grzegorz z rodzinką!

_________________________

I na ten czas wakacji:

Bądź w nas, Panie Jezu, przez moc Ducha Świętego;
módl się w nas, adoruj w nas,
uwielbiaj w nas,
działaj w nas,
byśmy pojęli pełnię naszego powołania,
niebezpieczeństwa, które nam zagrażają,
zasadzki szatana zastawione na nas, na Kościół, na nasze czasy
i by starczyło nam odwagi do końca toczyć walkę wiary, nadziei i miłości.
Prosimy Cię o to, Ojcze, przez Jezusa Chrystusa, naszego Pana.
Amen.

  Wpływ Kościoła Katolickiego na życie wszystkich obywateli.
Miliony euro bez przetargu na Kościół
"Gazeta Wyborcza": Ponad 23 mln euro, poza konkursem, przeznaczył PiS-owski marszałek województwa podkarpackiego - Zygmunt Cholewiński - na kościelne inwestycje.
Chodzi o renowację klasztoru i ogrodów Ojców Bernardynów oraz budowę Instytutu Teologiczno-Pastoralnego przy Wyższym Seminarium Duchownym w Rzeszowie za środki przyznawane w ramach "Regionalnego programu operacyjnego (RPO) na lata 2007-13".

Podkarpacka lista została zamknięta w lutym tego roku. Trafiło na nią 28 strategicznych dla województwa projektów na łączną sumę 236 mln euro.

W ostatnich dniach jednak - informuje gazeta - zarząd województwa niespodziewanie ogłosił, że rozpoczął konsultacje w sprawie dołożenia jeszcze czterech projektów. Poza wymienionymi wyżej znaleźć się na niej mają centrum nowoczesnych technologii dla potrzeb Doliny Lotniczej (dofinansowanie z RPO - 2,2 mln euro) i centrum medycznego Uniwersytetu Rzeszowskiego (18 mln euro).

"Gazeta Wyborcza" przypomina, że Ojcowie Bernardyni dwa lata temu dostali od władz Rzeszowa 85-arową działkę w centrum miasta. Za wartą 2,7 mln zł ziemię zapłacili 30 tys. zł. Od razu zapowiadali, że chcą tu odtworzyć ogrody włoskie, które rozciągały się niegdyś przy kompleksie klasztornym. Pod ziemią ma być parking. Chcą też wybudować dodatkowe skrzydło klasztoru i centrum pielgrzymkowe



Proszę, jak lekka ręka wydaje się pieniądze podatników na zachcianki czarnych.

  Jest INDULT!!!!
W najnowszym numerze czasopisma 30Giorni ukazał się obszerny wywiad z kardynałem Castrillónem Hoyosem. :

„Papież nie zmienił Kodeksu Prawa Kanonicznego. Biskup jest moderatorem liturgii w swojej diecezji. Jednak Stolica Apostolska posiada kompetencje aby porządkować liturgię w Kościele powszechnym. Biskup musi działać w zgodzie ze Stolicą Apostolską i zagwarantować każdemu wiernemu to, co należy do jego praw, włączając w to dostęp do uczestnictwa we mszy św. Piusa V jako nadzwyczajnej formy rytu.”

W dalszej części wypowiedzi zaprzecza ponownie wyimaginowanej minimalnej grupie osób dla celebracji Mszy tradycyjnej. Każdy wierny ma prawo wierny do Mszy trydenckiej (vide powyżej;-) Mówi też, że Mszą Soboru (V II) była Msza św. Piusa V a jego celem dopuszczenie do większego użycia języków narodowych a nie zmiana rytu!!!

Tutaj najciekawsze fragmenty po angielsku: http://rorate-caeli.blogs...-30-giorni.html

Tutaj całość po włosku: http://www.30giorni.it/it/articolo.asp?id=14700

W najnowszym numerze tygodnika niedziela

jest wywiad z ks. Tyburowskim opiekunem Tradycjonalistów z diecezji rzeszwoskiej, profesorem WSD w Rzeszowie i PAT w Krakowie o mszy trydenckiej polecam! ss.22-23

  Opowiedzmy kawały jeszcze raz
Rozmawia dwóch przyjaciół:
- Słyszałem, że twoja Teściowa miała wypadek.
- Tak, szła do piwnicy po ziemniaki na obiad, na schodach potknęła się i skręciła kark.
- I co zrobiliście??
- Spaghetti.


*Małżeństwo świętuje piątą rocznicę ślubu.* *
- Muszę ci, kochanie, coś wyznać - mówi mąż - jestem daltonistą.
- I ja chciałabym coś wyznać -mówi żona- nie jestem z Rzeszowa, Jestem z Mozambiku.*


*Wchodzi facet do apteki i cichutkim głosem mówi:* *
- Nerwosol poproszę...
- Co proszę?
- NERWOSOL ku***!!!*


*Przychodzi hipochondryk do lekarza i mówi:* *
- Panie doktorze, żona mnie zdradza, a nie rosną mi rogi.
- Proszę pana, z tymi rogami to tylko takie powiedzenie.
- Uff, a już myślałem, że mam niedobór wapnia.*


Komisja wojskowa:
- Zawód ojca?
- Ojciec nie żyje...
- Ale kim był?!
- Gruźlikiem...
- Ale co robił?!!
- Kaszlał...
- Ale z czego żył?!!! Z tego się przecież nie żyje!
- Przecież mówię, że nie żyje...


CHicior
Ksiądz chodzi z tacą po kościele, zbiera pieniądze od parafian.
Podchodzi do staruszki, a ona grzebie w portfelu. Ksiądz: Te grubsze babciu, papierowe..
Babcia: Aa nie.. te grubsze mam na fryzjera..
Ksiądz: babciu, ale Maryja nie chodziła do fryzjera.
Babcia: Taak?? A Jezus nie jeździł Maybachem...


  Jak stałem się tym kim jestem.
Helmutt, a jak to się stało, że twój brat (rodzony?) został ksiedzem?


Ano musi miał powołanie do tego. Dzięki temu jest równowaga - on jest "święty", że tak powiem, a ja wprost przeciwnie

Tak na poważnie to od odkąd pamiętam on był raczej spokojny, nie rozrabiał w szkole (w przedszkolu złamał koledze rękę ale to inna historia), chodził do kościoła, w czasach gdy chodził do liceum uczył się grać na organach kościelnych i potem załapał się na organistę, grał w różnych parafiach i gdzieś tam zetknął się z powołaniem chyba. A potem bach! decyzja, że idzie do o.o. pijarów, do Rzeszowa do nowicjatu, decyzja ukrywana przed całą dalszą rodziną aż do tych pierwszych ślubów zakonnych.
Mój brat jest spoko, on chyba jeden z całej rodziny przyjął normalnie to, że jestem niewierzący.

  Osiedle w Warszawie większe niż Rzeszów...
Moze troche nie na temat , ale dzisiaj w Wydarzeniach czy Faktach ogladałem reportaz o problemie budowy Kosciołow w Warszawie.

I pokazywali miejsce gdzie maja rozpoczac budowe osiedla "Wiekszego niz Rzeszów, Radom ..." tak dosłownie powiedzieli

Osiedle na 70 000 mieszkan. masakra.

  [Śródmieście] ul. Słowackiego - Pasaż Agora
Proponuje zdjęcia śródmieścia z lotu ptaka. Kilkadziesiąt kwartałów kamienic, ładne sympatyczne budynki, kilka placow, skwerków, parę charakterystycznych obiektów (zamek, kościoły itd.) I to wszystko makabrycznie szpecą dwa baraki kryte papą. Zobacz sobie jak ten budynek (Galeria Rzeszów) koszmarnie oszpeca śródmieście Rzeszowa. Czegoś tak potwornego nie zbudowano w żadnym polskim mieście powyżej 100 tys. mieszkanców.

  ul. Rejtana - kościół św. Jadwigi
Witam, pojawiły się wizualki nowego kościała św. Jadwigi:











wiecej na stronie duszpasterstwa akademickiego Emaus:
http://emaus.rzeszow.pl/galeria.php?g=162

  ul. Rejtana - kościół św. Jadwigi
No to sie mylisz , bo do Koscila chodze - ale to nie znaczy ze mam akceptowac głupote.
Ludzie umieraja z biedy i głodu - a ci Kosciol z kilka mln zł beda budowac. Nie lepiej przeznaczyc te pieniadze dla biednych dzieci z Podkarpacia ?;/
Te Kosciol ma byc chyba Akademicki ? Tzn studencki- nie mogli zbudowac kaplicy w planowanym, nowym budynku Urz - jakas nowoczesna kaplica jak ta we Wiedniu :



I bylby Koscil dla mlodych ludzi - ktorych moze by przyciagnał swoja odmiennoscia - a nie wielkimi , zimnymi murami :/ Gdzie w zimie kazdy sie trzesie z zimna

Niestety u nas na to za wczesnie, kto sie odwazny takie cus wybudowac?
A looky - pomysl co bedzie za 20-30-...50 lat - czy myslisz ze taki Koscil wyburza?? Jesli powiedzmy beddzie malo osob chodzic?
Bo wg mnie obecnie to by chyba zabili jak by ktos chcial Kosciol wyburzyc.... taka mentalnosc. 100 lat za murzynami jak to mowia:)

A ten obecny Koscilolek wyglada tragicznie , takie góralskie klimaty na nowczesnej aleji miasta Rzeszowa. Mam nadzieje ze to wyburzą/

  ul. Rejtana - kościół św. Jadwigi
Proekt jako taki mi sie nawet podoba. Ale lokalizacja w zadnym wypadku. Mieszkam w okolicy i uwzam ze koscioł w tym miejscu jest niepotrzebny!!
Po pierwsze ta ulica powinna zachowac swoj charakter i pozostac ulica handlowa.
po drugie chyba nigdzie w Rzeszowie ni ma takiego skupiska kościołów jak na osiedlu Mieszka I i okolicach (2 kościoły na osiedlu i jeszcze 3 przy samych jego granicach). Po to żeby byli wierni pozmieniano "rozmieszczenie" parafi. Współczucia dla mieszkańców połnocnej częśći Mieszka I bo co chwile sa w nowej parafi.
Jeśli juz musi byc ten kościół akademicjki to moze blizej miasteczka studenckiego ?

  [Nowe Miasto/Zimowit] Park, osiedle czy hipermarket?

pokaz mi taki park w polsce gdzie mozna spotkac to wszystko co opisales


zawsze możemy być pierwsi

dla mnie jest to malo realne w rzeszowie a tym bardziej w tym miejscu (w bliskiej okolicy kosciola amfiteatr i koncerty dla mlodziezy )


myślę że woleliby imprezy właśnie obok siebie bo wtedy mieliby jakąś kontrole nad repertuarem....

  Kolejna działka dla Kościoła
ja też mam nadzieję, że mieszkańcy w jakiś sposob zablokują taką "inwestycję", to już nie jest nawet chore, to istny rak, który panoszy się na każdej ulicy w Rzeszowie. Bywam w kościele praktycznie co tydzień, ścisku jakos nigdy nie widziałem nie licząc swiąt 2 razy w roku, ale na siłę trzeba budować kolejne kościoły, wydzierać wolne place i tereny, tylko nie wiem w imie czego? Bo chyba nie w imię zasad... najwidoczniej ludzie nadal za dużo dają na tacę...

  Żurawie wieżowe
Tak wiec:
- 5 - MH
- 2 - Wiezowiec na Niepodlegolsci
- 2 - Temida
- 3 - os.Marusarzowny
- 2 - os.Staromiescie Ogrody
- 1 - wiezowiec na al.Wyzwolenia
- 1 - os.Lwowska kier.Auchan
- 3 - os.Sikorskiego
- 1 - os.Wzgorza Staroniwskie
- 4 - os.Projektant (dane sprzed okolo 2tyg.)
- 1 - okolice WSD (zuraw przemyslowy)
- 3 - os. na Podkarpackiej (Matuszczaka)
- 3 - miedzy Zwieczyca, a Boguchwala w miejscu niecki przypominajacej jakis pouderzeniowy krater, za linia jednego, jedynego bloku, pod przykrywka drzew pracuja 3 zurawie! Nie wiem co to za budowa, i czy wogole jest to jakas budowa! Jesli ktos ma jakies info na ten temat to prosze o zalozenie nowego tematu.

do niedawna:
- 1 - rozbudowa WSAiZ
- 1 - przebudowa AlimyGerber
- 1 - blok na Trembeckiego
- 1 - rozbudowa/przebudowa Kosciola Sw.Michala Archaniola

- 1 - budowa bloku mieszkalnego w centrum Boguchwaly, ale to nie Rzeszow wiec sie nie liczy

Obecnych do dzis: 31
Do niedawna... : 35

Jesli o czym zapomnialem to prosze mnie poprawic i dodac swoje odkrycie.

  Wszystko o MPK Rzeszów
Ale wiesz, tutaj klima jest tylko... ma ja kierowca No bo sam pomysl jak trudno schlodzic powietrze do ktorego nie dosc, ze wpada zar przez uchylone okienka to jeszcze przez otwierane co chwile drzwi - taka klima musiala by miec spora moc, a co za tym idzie musiala by zuzywac mnostwo paliwa i energii, zeby mimo wszystko zachowac 'chlod' w takim pomieszczeniu! Wiec moze i klima sie sprawdzi, jak najmniesz Solarisa na wesele, w upalny dzien, a z kosciola do domu weselnego bedzie z 30min jazdy


W niektórych miastach autobusy mają klimatyzację przestrzeni pasażerskiej i działa z powodzeniem nawet w upalne dni. Fakt, że gdyby okna były otwarte to ciężko byłoby schłodzić wnętrze autobusu, tylko jest taki mały szczegół, że gdy kierowca włączy taką klimatyzację to blokowane są okna i nie można ich otworzyć.

W Rzeszowie jest tylko klima dla kierowcy i tylko w tych Jelczach gazowych wysokopodłogowych i tych najnowszych (M120M/4 i M121M/4).

  Wszystko o MPK Rzeszów
Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne - Rzeszów Sp. z o.o. informuje pasażerów, że od dnia 01 kwietnia 2009r. wprowadzona zostanie linia "31".
Trasa na w/w linii przebiegać będzie następująco:

Z Bazy MPK przy ul. Lubelskiej przez ul. Lubelska "Agrohurt" dalej ul. Lubelska kościół, ul. Lubelska szpital, ul. Marszałkowska osiedle, ul. Cieplińskiego, ul. Lisa Kuli "Galeria Grafika", ul. Podwisłocze Urząd Skarbowy, ul. Podwisłocze domki, ul. Kwiatkowskiego Inspektorat Wodny, ul. Kwiatkowskiego Dom Studenta, ul. Kwiatkowskiego kiosk, ul. Strażacka, ul. Miła trafo, ul. Miła, ul. Miła szkoła, ul. Kardynała Karola Wojtyły kościół, ul. Kardynała Karola Wojtyły pętla
W kierunku powrotnym (ul. Kardynała Karola Wojtyły pętla - ul Lubelska MPK) obowiązywać będzie trasa jak wyżej.

Tabliczki z nowymi rozkładami zamieszczone zostaną na przystankach i na stronie internetowej od dnia 25.03 br.


klient, prosim o brak negatywnych malkontenckich komentarzy

  [Centrum] nowy gmach Urzędu Miasta
No to jak tak bedziemy myslec to nigdy nie zmienimy 90% pow. Rzeszowa. Bo tu bloki , tu Kosciol tu Szkola tu baraki.
Wlasnie oto chodzi zeby przeniesc cieżar centrum miasta na wschodnia strone Wisłoka - Sąd zrobil ku temu maly krok. Miejsca jest sporo, mozna zbudowac fajna dzielnice administracyjną, biurową.
Tylko trzeba wiedziec jak. A ci buduja jak popadnie bez planu bez zadnego przemyslenia. Zlikwiduja bazar to zrobia parking na kilkaset aut ...

Rejtana wlasnie trzeba pomóc , a nie machnąć na nią reką. Z takim podejsciem to daleko nie zajedziemy.
Przeciez Millenium Hall czy budynek Uniwersytetu, Capital Towers, budynek Urz przy Warzywnej beda prezentowały dobry poziom.
Skad wiesz czy za pare lat Rysiek nie wyburzy Autoniki czy Castoramy i nie postawi Tałera. Czy za 5lat nie rozbuduje Capital Parku ...
Nasze scisłe (stare miasto) nie nadaje sie pod takie inwestycje.

  Dębica-wydarzenia sportowe i kulturalne
W Dębicy startuje Semper Fidelis

GC Nowiny: Hanna Banaszak i Mirosław Czyżykiewicz to główne gwiazdy XIX Festiwalu Piosenki Religijnej i Patriotycznej "Polonia Semper Fidelis?.

Impreza startuje dziś (czwartek). Potrwa do niedzieli.

Widzowie usłyszą także zespół Full Power Spirit, któremu towarzyszyć będzie pokaz breakdancowy. Zagra franciszkański zespół Fioretti z Krakowa.

- Znani i lubiani artyści na pewno dostarczą sporo emocji i przyciągną widzów, ale podczas naszej imprezy zawsze najważniejsi są młodzi amatorzy - mówi Anna Zboch, rzecznik prasowy festiwalu.

- W tym roku na scenie zaprezentuje się aż 200 wykonawców z całej Polski.

Festiwal otworzy koncert zespołu Full Power Spirit. To już kolejny występ tej grupy w Dębicy. Za każdym razem muzycy są tutaj owacyjnie przyjmowani. ramka

Program festiwalu

Czwartek (13. listopada), godz. 20, Kościół Miłosierdzia Bożego, bilety - 3 zł - Koncert Full Power Spirit.

Piątek, godz. 19, DK Śnieżka, bilety - 10 zł - Spektakl muzyczny "Zanim będziesz u brzegu? w wykonaniu Hanny Banaszak i Mirosława Czyżykiewicza.

Sobota, godz. 20, DK Śnieżka, wstęp wolny - "Piosenki Rzeszowa i Podkarpacia" zagrają i zaśpiewają Stanisław Wyżykowski, Władysław Pokora i bracia Steczkowscy.

Niedziela, godz. 14, Kościół Miłosierdzia Bożego, wstęp wolny - Koncert Galowy najlepszych uczestników warsztatów wokalno-instrumentalnych; godz. 16, Kościół Miłosierdzia Bożego, wstęp wolny - Koncert zespołu Fioretti.

Paulina Sroka


  [Centrum] Inwestycja w miejscu ex Hotelu Rzeszów cz.I
No nie wiem czy się skończy, ja jakoś mam wrażenie, że pan prezydent zostanie na kolejną kadencję.

komucha

- ehh ludzie PRL skończył się 20 lat temu, gadanie o komuchach jest co najmniej śmieszne .

P.S. Co uważasz za 'normalność' - czasy w których w Rzeszowie nie budowano nic poza kościołami?

  [Przybyszówka] ul. Krakowska - kościół parafialny
na jednej ulicy potrafi stać 5 kościołów rożnych wyznań, niektóre wielkości kaplicy i nikomu to nie przeszkadza

ale u nas buduje sie tylko 1 wyzwania i na dodatek same olbrzymy, nie mówiąc juz o beznadziejnych miejscach, takich jak trasa wylotowa z Rzeszowa... ich sprawa, ja tam chodził nie będę, po drugie wolę zdecydowania stare kościoły, takie co mają klimat i duszę...

  [Zalesie] ul. Łukasiewicza x Zimowit - dom parafialny
Przeglądając strony rzeszowskich pracowni architektonicznych natknąłem się zarówno na projekt, jak i zdjęcia z budowy. Obiekt ten projektowało biuro S.T.Architekci

http://starchitekci.pl/pr.../art/art_36html

OPIS:
- Dom zakonny z przedszkolem przy ul. Łukasiewicza w Rzeszowie dla Zgromadzenia Córek Matki Bolesnej Sióstr Serafitek
- powierzchnia 3612,5 mkw.
- projekt 2005-2007

WIZUALIZACJE:









ZDJĘCIA Z BUDOWY:

http://starchitekci.pl/aktualnosci/art/art_59html





Zdziwiło mnie to, co zobaczyłem na wizualizacji. Jeżeli jest to dom parafialny z przedszkolem, to dlaczego budowla dąży do tego, by wyglądać jak kościół?! To jakaś dziwna niekonsekwencja i próba "ureligijnienia" obiektu na siłę. Trąci wręcz kiczem.

  [Wydarzenie] Tour de Pologne 2008
MWiniarski, to jest tak, ze samochody wszystkich teamow sa ustawione przy samej mecie i kiedy zawodnik przejedzie mete od razu podjezdza do swojej ekipy, by oddac rower i pakuje sie do auta lub namiotu, by poddac sie regeneracji (masaze, suplementacja itp).
W przypadku mostu zamkowego zawodnicy musieliby schodzic po schodach na parking przy hali, albo jechac daleko do placow przy US lub hotelu.
Poza tym w okolicy mostu sa tez mniej atrakcyjne obiekty jak stare domki na podwisloczu, przy parkingu obok hali itp.
Uwazam, ze gdyby start kolejnego etapu odbywal sie w Rzeszowie, to mozna na poczatku zrobic runde honorowa. Wtedy zawodnicy jada wolno, a realizatorzy maja czas, by odpowiednio pokazac najwazniejsze miejsca w Rzeszowie, jak Zamek Lubomirskich, Hale Podpromie.. dzwigi na Millenium Hall..?

Mysle, ze najlepszym miejscem na dekoracje bylby rynek. Podium mozna ustawic na dachu budynku wejscia do trasy podziemnej, natomiast meta.. moze na 3. maja? (wtedy ekipy moga rozlozyc swoje namioty i samochody na placu farnym). Przy tej okazji moglibysmy sie pochwalic kosciolem farnym

  Rzeszowskie targowiska
Ok, skoro chcecie mieć ruskie bazary w środku miasta zamiast apartamentów czy biurowców. Z takim podejściem to Rzeszów zawsze będzie zaściankiem. Od takiego handlu jest hala targowa natomiast nieoczekiwanie obrońców wśród członków stowarzyszenia zyskały budy na pl. Wolności i Balcerek.

?????(Balcerek?? gdzie to?)
Oj gdyby wszyscy chcieli tak budować te apartamentowce i wieżowce to nie było by problemu z bazarkami...ludzie gdzieś pracować muszą...ostatni widziałem na tym targowisku przy 8 marca starszą kobietę która sprzedawała jakieś art spożywcze 1 litr mleka opakowanie jajek, ser domowy i z tym wszystkim stała na uboczu widać że bardzo biedna osoba i w ten sposób dorabia sobie do renciny i do tego pewnie pracuje w gospodarstwie bo skądś te produkty miec musi, równie dobrze mogła pójść pod kościół lub na jakieś ruchliwe skrzyżowanie i zacząć żebrać ale widocznie ma godność i honor który jej na to nie pozwala. Takich ludzi z pewnością jest więcej a ty idź teraz i tym wszystkim ludziom powiedz - wier....ć tu będzie stał hotel i to miejsce musi ładnie wyglądać.
Takie miejsca trzeba zmieniać ewentualnie przenieść ale z głową i w zamian trzeba zaproponować coś równie dobrego, ja już tam wolę żeby ludzie sobie w ten sposób dorabiali a nie wyciągali rękę na ulicy po złocisza na piwo lub chleb.

  [Nowe Miasto] Park Papieski

na parterze którego znalazłyby się: kaplica, sala wystawowa, sala seminaryjna, a na piętrze biblioteka, czytelnia i księgarnia



Jasne, zbudujmy kolejną kaplicę/kościół, jakby było ich za mało na Nowym Mieście, w ogóle to przeróbmy strych każdego bloku, w każdej klatce na kaplicę, wszystkie Jedynki zamieńmy w kościoły samoobsługowe, a osiedla budujmy w kształcie krzyża...

Wpaniały pomysł! Myślę, że to w Rzeszowie ma szanse!

  Wieruszyce 2008
Kociołek mam nadal i wezmę choć jest niehistoryczny. Parawan da się zrobić, mam nieco białych prześcieradeł a stelaż rośnie jak okiem sięgnąć. Osób tradycyjnie w okolicach 25 szt. Miejsce dla namiotów współczesnych będzie przygotowane.

Przypominam dojazd:

Dojazd do Wieruszyc:
Dla jadacych autostrada A4 w kierunku na Kraków najlepiej bedzie jechac nia do konca na kierunku do Rzeszowa i dalej obwodnica (tez dwupasmowka choć obecnie trochę rozkopana). Z autostrady wskakujemy na zwykła A4 nadal w kierunku na Rzeszów. Z prawej strony mijamy Wieliczkę. Na ostatnich światłach (po prawej salon Renault-Dacia) nadal jedziemy główną drogą i na pierwszym łuku w lewo czaimy na skręt na Gdów Tymowa.
W Gdowie w rynku jedziemy dalej prosto, w dol obok kosciola w kierunku na Tymowa.
Dojezdzamy do Lapanowa pieknie wijaca sie droga podziwiajac po prawej stronie Beskid Wyspowy.
Przejezdzamy przez rynek w Lapanowie dalej na kierunku do Tymowej .
Okolo 2 km za Lapanowem jest tablica: Tymowa - prosto, Sobolow w lewo zaraz za tablica jest ograniczenie do 40 km.
Skrecamy w lewo na Sobolow !!!
50 m od skretu jest tablica - Wieruszyce.
Za tablica (jakies 100 m) jest most na rzeczce.
Tuz za mostem (10 ) skrecamy w lewo na waska, asfaltowa droge.
Wjezdzamy miedzy zabudowania wiejskie i na najblizszym rozwidleniu drogi skrecamy w prawo.
Droga idzie ostro pod gore wzdluz sciany zieleni (to juz park przyzamkowy)
Po okolo 200 od rozwidlenia i wydrapaniu sie na gorke, jest slabo widoczny wjazd na teren zamku. Wieczorem powinny się tam palić dwa znicze.
Jestesmy na miejscu.
Dla zagubionych moj telefon:
604-209-192

  Wieruszyce 2006
Dojazd:
Z Krakowa jedziemy do Wieliczki do centrum. Dla jadących autostradą A4 najlepiej będzie jechać nią do końca na kierunku do Rzeszowa i dalej obwodnicą (też dwupasmówka).
W Wieliczce kierujemy się na Gdów, Tymową.
W Gdowie w rynku jedziemy dalej prosto, w dół obok kościoła w kierunku na Tymową.
Dojeżdżamy do Łapanowa pięknię wijącą się drogą podziwiając po prawej stronie Beskid Wyspowy.
Przejeżdżamy przez rynek w Łapanowie dalej na kierunku do Tymowej .
Około 2 km za Łapanowem jest tablica: Tymowa - prosto, Sobolów w lewo zaraz za tablicą jest ograniczenie do 40 km.
Skręcamy w lewo na Sobolów !!!
50 m od skrętu jest tablica - Wieruszyce.
Za tablicą (jakieś 100 m) jest most na rzeczce.
Tuż za mostem (10 ) skręcamy w lewo na wąską, asfaltową drogę.
Wjeżdżamy między zabudowania wiejskie i na najbliższym rozwidleniu drogi skręcamy w prawo.
Droga idzie ostro pod górę wzdłuż ściany zieleni (to już park przyzamkowy)
Po około 200 od rozwidlenia i wydrapaniu się na górkę, jest słabo widoczny wjazd na teren zamku.
Jesteśmy na miejscu.
Dla zagubionych mój telefon:
604-209-192

  Szukam wolontariuszy w całej Polsce
witam!

1. Mielec, Rzeszów
2. około 35-40... byc moze mniej...nie chce narażać Organizatorów na koszty , a poźniej nie wywiązać sie z zadania.

Jeszcze jedno pytanko. Jakie miejsca publiczne w miastach mogą byc "oblepione" bez żadnych konsekwencji?? na zwykłych słupach ogłoszeniowych można na free??mysłałem tez o sklepach, szkołach, uczelniach wyższych , domach kultury, halach sportowych....a jak dobrze by sie postarał to i na tablicach ogłoszeniowych kosciołow (no moze tu przesadzilem)..ale te wczesniejsze po uzgodnieniu z administracją moga byc. ...nigdy nie rozwieszałem plakatów ale mam niezmierną ochote

  Poświęcenie organów w Rzeszowie
Serdecznie zapraszam na uroczystą mszę św. powiązaną z poświęceniem organów w kościele Matki Bożej Saletyńskiej(ul. Dąbrowskiego 71), 26 10 2008 r. o godz. 17 00. Mszę św. odprawi ks. bp ordynariusz Kazimierz Górny, zaś liturgię uświetni prof. Julian Gembalski. Po mszy świętej odbędzie się koncert profesora, w którym znajdą się utwory m. in. J. S. Bacha, oraz improwizacje w różnych stylach na tematy pieśni saletyńskich.

  [ERA] Lokalizacje UMTS
Dobra, czyli w Krośnie jest tak (co do miejsc w których dziś byłem): coś łapie koło koscioła 'u Piotra'. Na placu 3 maja jak i koło targu - brak. Dworzec - chyba troche słabo. I tak jak pisałem wczoraj - wyjazd na jasło/rzeszów, huta - tam powinien być. Troche to karkołomne sprawdzanie, ale inaczej na razie nie moge. Cos łapie o dziwo i u mnie - 10 km za miastem.

  Rozgrywki ligowe 2006

Pomóżmy Rafałowi.

3 maja na krośnieńskim torze podczas zawodów żużlowych uległ groźnemu
wypadkowi jeżdżący trener KSŻ Krosno Rafał Wilk. Zawodnik prosto z toru
trafił do Wojewódzkiego Szpitala Podkarpackiego, gdzie poddany został
zabiegowi operacyjnemu, stabilizującemu uszkodzone kręgi kręgosłupa i
odbarczeniu krwiaka zaotrzewnowego. Rafał otoczony jest troskliwą opieką
medyczną. Jego stan jest poważny, ale stabilny i nic nie zagraża jego życiu.
Działacze krośnieńskiego klubu starają się udzielić wszechstronnej pomocy
zawodnikowi . Dalsze leczenie Rafała będzie odbywać się w specjalistycznej
klinice, którą wybierze jego rodzina. Jak tylko lekarze zezwolą na jego
przetransportowanie, klub załatwi transport lotniczy.

W dniu dzisiejszym Jacek Ziółkowski, kierownik Stali Rzeszów wystąpił z
propozycją odjechania dwóch spotkań z KSŻ Krosno, z których finanse
przeznaczone były by na pomoc Rafałowi. O terminie tych zawodów
poinformujemy w przyszłym tygodniu.

Kibice Fan Clubu KSŻ Krosno zapraszają 9 maja o godzinie 17,00 do kościoła
oo.Franciszkanów, gdzie odbędzie się msza w intencji powrotu do zdrowia
Rafała.

Klub założył specjalne konto bankowe, na które wszyscy chcący pomóc w
dalszym leczeniu Rafała, mogą wpłacać pieniądze. Nr konta:
35105014581000002304520147 z dopiskiem -Dla Rafała.

Rzecznik prasowy KSZ Krosno
Krzysztof Raźniewski.


  FMS = obrońcy ubeków?
Kolejny przykład potwierdzający, że SLD to nie lewica demokratyczna tylko komuniści sowieckiego chowu
http://www.naszdziennik.p...104&id=po24.txt

Aparatczyk patronem

Nazwisko dawnego I sekretarza KW PZPR Władysława Kruczka będzie nosić jedna z ulic Rzeszowa. Zdecydowały o tym głosy radnych lewicy podczas wczorajszej sesji rady miasta.

Nie pomogła argumentacja, że były I sekretarz wojewódzki PZPR w Rzeszowie wraz z całym aparatem komunistycznego reżimu działał na szkodę Polski. Votum separatum wobec przegłosowanej uchwały zgłosili radni PiS. Antoni Kopaczewski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w latach 80. w Rzeszowie, na znak protestu opuścił salę obrad. Z kolei radni lewicowego klubu "Rozwój Rzeszowa" uznali, że Rzeszów wiele zawdzięcza działaczowi PZPR. Uchwałę poparł też lewicowy prezydent Tadeusz Ferenc. Przeciwnicy przypominali antypaństwową działalność Kruczka w Komunistycznej Partii Polski w latach 30., jego służbę w czasie II wojny światowej w Armii Czerwonej, utrwalanie władzy ludowej w okresie powojennym, zwalczanie podziemia antykomunistycznego i walkę z Kościołem. Kruczek pełnił funkcję I sekretarza PPR i PZPR w Rzeszowie, Poznaniu i Bydgoszczy, awansował też do Biura Politycznego KC PZPR i Rady Państwa. Radni PiS będą zabiegać o zmianę tej decyzji. Zamierzają w tym celu zwrócić się o poparcie do mieszkańców stolicy Podkarpacia.


  QUO VADIS w SPORCIE...(Gniezno Bez Startu...??)
nie będziemy się licytować- grodzisk wlkp- najwięlszy budżet w lidze. a rzeszów czy opole to kiepski przykład mista są spore.
tradycja nie jest potrzebna- kasa wystarczy. polonia warszawa ma tradycje i nie ma kibiców.
jeżeli będą wyniki to będą kolejni sponsorzy. ja bym nie przesadzał z tą promocją miasta ale w końcu nie samym chlebem człowiek żyje. ludziom po tygodniu tyrania należy sie trochę rozrywki.



Masz racje nie ma sensu sie licytować bo tak naprawde oboje mamy swoje racje a licytować się byśmy mogli bez końca ,chodzi o jedno tak jak mówisz po tygodniu ciężkiej tyry należy nam się w niedziele prócz wizyty w kościele coś jeszcze ale musze cię o coś zapytać dlaczego porównujesz piłke z żużlem nie moge tego zrozumieć?

Proszę cytować poprawnie. //Moderator

  Pytania o lampe (zdjęcia ślubne)
A ja mimo wszystko brał bym Sigmę. Wydaje mi się, że z manualem będzie za dużo zabawy, a na ślubie nie ma czasu na zabawę.
Druga sprawa o której chciałem napisać to kurs dla fotografów organizowany przez kurię i stosowne zaświadczenia. Uczestniczyłem w takim kursie organizowanym w ubiegłym roku przez kurię rzeszowską. I wcale nie uważam tego czasu za stracony. Dowiedziałem się dużo przydatnych rzeczy na temat samej liturgii, a także spraw czysto technicznych. Część zajęć prowadził ksiądz, który jest dyrektorem redakcji katolickiej TV Rzeszów. Według jego interpretacji nie ma w czasie mszy żadnych momentów "zakazanych" dla fotografa. Trzeba być tylko na tyle dyskretnym, żeby nie zakłócać nabożeństwa. Oczywiście mam stosowne zaświadczenie, ale nie znaczy to że mogę robić podczas mszy co mi się podoba. I tak muszę wszystko uzgodnić z lokalnym proboszczem. Mnie się jeszcze nie zdarzyło, żebym został przegoniony. Właściwie to nigdy nikt ode mnie tego świstka nie wymagał. Ale wiem, że są księża, którzy bez zaświadczenia nie pozwolą fotografować w kościele.

  Jak długi film?
naprawde standard to 3 godziny..??? i komu sie to chce ogladac..?


jesli sa to tylko 2h tancow + 1h kosciola... i wszystko zywcem z kamery to tez bym umarl

ale np jak bylem pod Rzeszowem a dokldnie w Mielcu to tam slyszlaem ze miejscowy kreciaz krecil cale 12h imprezy i mlodzi dostawali 2 dni po weselu film... zastanawialem sie i smialem jak to wyglada
tyle materialup przepuscic i zmontowac przez kompa to jakies 4 tygodnie pracy

pozdrawiam

  Historia Kielecko-Radomskiej Grupy Strzeleckiej.
Jarek, dojazd jest prosty
zobacz mapkę http://www.strzelectwo.or...Radom/plan1.gif
Dojedziecie do dużego ronda na drodze 7, kierujecie się w lewo na Kraków i Kielce.
Jedziecie prosto aż do ronda przy którym jest Shell http://www.strzelectwo.or...od_Warszawy.jpg
Na tym rondzie w lewo na Rzeszów, droga nr 744. Prosto ok. 1,5 km (to ulica Maratońska), na światłach w prawo, w Limanowskiego.
Po około 200m po lewej będzie kościół i za chwilę sklep Dionizos - Świat Alkoholi, widoczna reklama Ciechana

  (OB) sesja rozpoczęta :))
W imieniu Duszpasterstwa Akademickiego WIECZERNIK serdecznie zapraszam wszystkich studentów z Rzeszowa i okolic na Mszę św. w intencji błogosławieństwa na najcięższe chwile dla żaków (czyt. w sesji). Eucharystia ta odbędzie się jutro (23 stycznia;środa) o godz. 20.00 w dolnym kościele p. w. Chrystusa Króla na ul. Jałowego w Rzeszowie.

  Koncercik :)
Serdecznie zapraszam na koncert zespołu SHADDAI i Joszko Brody, który odbędzie się 29.11.2007r. (czwartek) o godz. 19.00 w parafii p.w. Chrystusa Króla w Rzeszowie (prawdopodobnie w dolnym kościele).


i bedzie to wieczór z bł. Karoliną

Również zapraszam

  Rekolekcje akademickie w Rzeszowie :)
Od przyszłego poniedziałku do środy tj. 10-12 grudnia br. w dolnym kościele p.w. Chrystusa Króla w Rzeszowie odbędą się adwentowe rekolekcje dla studentów. Będą się one rozpoczynać o godzinie 19.00. Wieczór poniedziałkowy jest dla nas niespodzianką, we wtorek będzie czuwanie, natomiast w środę - koncert uwielbieniowy. Serdecznie wszystkich zapraszamy

[ Dodano: 2007-12-05, 22:09 ]

  Gitarki
no to spoko rzeczywiscie musi byc ale fajnie tak sie uczyc juz w wieku 10 lat
no ja dzisiaj byłam na tych przesłuchaniach osiedziałam sie z kolezanka 1,5 h bo jej sie godziny pomyliły:P no w koncu weszłysmy a pani mowi zaspiewajcie cos, no nas wcieło i pustka w głowie, pierwsze co mi wpadło do głowy to "Dzis Kosciele" no i chyba pania sie podobało, pytały tylko czy gdzies spiewam:P potem sprawdzały rytmike, klaskanie:P i granie na gitarze... na koniec pani stwierdziła ze swietnie mi idzie, no hmmm ja bym moze nie powiedziała ze swietnie ale nie tak zle:P a z zapisem musze sie jeszcze zastanowic, nie wiem czy nie wolałabym pojsc do jakiejs szkoły muzycznej do Rzeszowa

  P I E L G R Z Y M K A
"KRÓLOWO POLSKI ŚLUBUJEMY"
Pielgrzymka ...w tym roku to było tak: wstaje w piątek rano i patrze(a moze słysze) deszcz :/ no to myśle znowy bede sobie pomykał przez 10 dni w deszczu(a w tamtym roku przez deszcz dostaliśmy ładny wycisk)ale myśle sobie nic..jakoś dojde pojechalęm do rzeszowa na msze pod kościołem Fara no i.... przeestało padać.... a co pielgrzymki bardzo ja w tym roku przezyłem poniewaz chcialęm podziękowac Pani Jasnogórskiej za cały rok,za wszystko co otrzymałem..a napewno duzo ,bo matura ,studia itp...a jeśli chodzi o gr.sw .Jana z Dukli to gr fajna..jak to mówia "do tańca i do różańca " noclegi bywaly rózne(spało sie w domach z prysznicem,w stodolach,no i my jako najwięksi twardziele kilka razy nie spaliśmy wcale i spalismy na polu )teraz mam malo czasu bo musze zmykac ale jeszcze moze coś napisze bo histori z pielgrzymki było naprawde duuuuuuzo.ale juz zapraszam na następna pielgrzymke za rok

  Oszczerstwa 'urbanistów'
Ze strony: http://e.kai.pl

Rzeszów: samochód Kurii nie potrącił dziewczynki

Rzeszów, 09.06.2002

Prokuratura Rejonowa w Rzeszowie zaprzecza sugestiom tygodnika "Nie" wedle
których samochód rzeszowskiej kurii uczestniczył w wypadku, w którym zginęła
11-letnia dziewczynka.

Tygodnik "Nie" sugerował, że sprawcą wypadku w Połomii na początku maja był
rzeszowski biskup pomocniczy Edward Białogłowski. Kanclerz Kurii ks. Józef
Stanowski oświadczył, że są to oszczerstwa. Prokuratura wszczęła jednak na
ich podstawie postępowanie wyjaśniające i zajęła samochód biskupa.

Oględziny auta dokonane przez laboratorium kryminalistyczne Komendy
Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie wykazały jednak, że nie znaleziono na nim
żadnych śladów świadczących, iż samochód mógł mieć związek z wypadkiem -
poinformował dziennikarzy Szef Prokuratury Rejonowej w Rzeszowie Mariusz
Kowal. W elementach nadwozia nie zauważono również śladów świeżych napraw.
Wynika z tego, że nie ma żadnych dowodów, iż samochód ten uczestniczył w
wypadku. Przesłuchano również osoby, które w tym dniu podawały posiłek
księżom i zaprzeczyły one jakoby podczas kolacji pito alkohol.

O wypadku, który zdarzył się 7 maja w Połomii na Podkarpaciu, pisaliśmy już
w naszym serwisie kilkakrotnie. Nieznany do dzisiaj sprawca śmiertelnie
potrącił wtedy 11-letnią Anię B. Feralnego dnia dziewczynka szła do kościoła
na nabożeństwo przed peregrynacją kopii obrazu Matki Bożej Częstochowskiej,
która nawiedza poszczególne parafie diecezji rzeszowskiej. Wtedy też w
pobliskim Jaworniku, podczas uroczystości związanych z nawiedzeniem obrazu
Matki Bożej bp Białogłowski udzielił miejscowej młodzieży sakramentu
bierzmowania. Wracając do Rzeszowa z uroczystości przejeżdżał przez Połomię,
gdzie zdarzył się wypadek, w którym zginęła 11-letnia Ania.

Dzień po wypadku na policję zgłosił się ks. Tadeusz N. proboszcz parafii w
Nowej Wsi Czudeckiej, informując, że przejechał dziecko. Według jego zeznań,
dziecko jednak już nie żyło i zostało potrącone wcześniej przez innego
kierowcę. - Wersję kapłana potwierdzają wyniki sekcji zwłok - powiedział
wtedy KAI komendant powiatowy policji w Strzyżowie Witold Bator. Ksiądz
podpisał oświadczenie, że jadąc przez Połomię swoim Seatem Ibizą był
trzeźwy.

Nadal nie wiadomo kto potrącił dziewczynkę w Połomii. Prokuratura Rejonowa w
Rzeszowie prosi więc o kontakt wszystkie osoby, które mają jakiekolwiek
informacje w sprawie wypadku drogowego. Prokuratura gwarantuje anonimowość.
Kontakt pod numerem telefonu: (0-prefix-17) 85-36-839.

KAI (kdr //ad)


  Kilka pytań w sprawie inwestycji kolejowych (m.in Mielec, Leszno)

A przede wszystkim przy takiej prędkości to autobusy szynowe nie mają szans
na konkurowanie z drogowymi autobusami pomiędzy Mielcem a Dębicą.



A ileż tam tych autobusow jeździ?? I czy przypadkiem ich czas przejazdu nie
jest zblizony do odobowych? zwlaszcza gdy wjezdzaja do Pustkowa Osiedle?? Bo
wydaje mi sie ze przejazd i autobusem i pociagiem jest tylko ciut na korzysc
autobusu.

Jak prędkość była większa (a sam pamiętam 90) to frekwencja w pociągach
była naprawdę spora.



Wieksza byla nawet gdy byla 30-stka, np. w 2000 roku do momentu calkowitego
wywrocenia rozkladu jazdy na tej linii i likwidacji nocnego Nrubieszow/Belzec -
 Wroclaw ilosc sprzedanych biletow na sacji w Mielcu byla od 20 do 10 razy
wyższa niz po tej likwidacji i "reorganizacji" rozkladu.
Wiec predkosc miala wplyw ale nie do konca. Decydujacym czynnikiem o
upieprzeniu tej linii byl rozklad jazdy ktory nazwijmy to po imieniu mial za
zadanie calkowite rozwalenie potokow podroznych na tej linii co tez sie stalo..

I wcale nie mówię tu o tzw. dawnych czasach, bo wtedy to jeździły pełne bipy.
Dlatego uważam, że remont na tej linii jest konieczny, co więcej
jest to jej jedyny ratunek (jeśli chodzi o ruch osobowy, bo towarowy i tak
będzie)



Remont jest konieczny ale nie jest to jedyny czynnik. Do tego nalezy dolaczyc
koniecznosc innego niz dotychczas podejscie infrastruktury (PLK) i PKP PR w
Rzeszowie. Nawet gdy juz wyremontuja moze sie okazac ze predkosc wzrosnie ale
pojawia sie znow nowe ograniczenia na p;rzejazdach (tak jak po remoncie
odcinka Padew - Mielec) pojawily sie ograniczenia i zysk czasowy z reomontu w
przelozeniu na predkosc handlowa byl nie az tak wielki.
Nawiasem mowiac bardzo prawdopodobne ze ograniczenia te byly robione celowo i
z premedytacja bo w wielu miejscach przepisy nie wymagaja ograniczenia az do
20 km/h na przejazdach. Przykladem niech bedzie przejazd naprzeciw kosciola w
Chotrelowie gdzie pod wplywem grozb tamtejszego Komitetu (info z prasy
mieleckiej) peelka szybko wycofala sie z tego ograniczenia.
Nalezalo by tez wyjasnic poczynania PKP PR (w kwestii tzw. wygaszania popytu)
na tej linii np. zdekomunikowane pociagi w Debicy z pociagami na glownym ciagu
komunikacyjnym na Krakow/Wroclaw,czy brak dojazdu do szkol srednich w Mielcu i
Rzemieniu a pozniej w Debicy i Tarnobrzegu (od rozkladu w 2000 r. do dzis)...

Pozdr.


  Zyd Krzaklewski - Orzel z Kolbuszowej?

No, powiedzmy ze byla - istotnie, okolo 50% mieszkancow przed wojna
stanowili Zydzi.
Po wojnie - zostalo kilku.
LOL.
Ojciec istotnie byl lekarzem. W przeciwienstwie do Maniusia - stary doktor
Krzaklewski cieszyl sie wielkim szacunkiem w Kolbuszowej. Niestety - jak to
czesto bywa z dziecmi z dobrego domu - wyrodny z niego synalek...
Natomiast co do matki - nie prawda. Wybacz, ale ludzie z Kolbuszowej chyba
lepiej wiedza kto jest Zydem a kto nie...



Wybacz, ale ja jednak pozostane przy swoim twierdzeniu. Jestem tez z
"Kolbuszowej".

Rodzina Mariana Krzaklewskiego rzeczywiscie pochodzi z pod Lwowa. Co do
wspolpracy z NKWD: Ojciec na pewno nie - o bracie ojca nic nie wiem. Moge
sie popytac.



Popytaj, popytaj i daj do prasy.

No, my z Kolbuszowej wiemy.



No i "my" z "Kolbuszowej" tez wiemy.

|     Byc moze sprawe te wyjasni samemu Krzaklewskiemu los jego siostry.
Otoz
| tygodnik "Angora" poinformowal swych czytelnikow w marcu br., ze
mieszkajaca w
| Izraelu siostra Mariana Krzaklewskiego brala tam slub. Przylecialo nan
| samolotem z Polski okolo 500 osob.

Niech se tam informuje. To tez nie jest prawda.
Siostra Mariana Krzaklewskiego mieszka w Rzeszowie. Dzieki pozycji braciszka
jest tu wialka szycha. Mezatka jest juz nie wiem od ilu lat. Nie wiem w
ktorym kosciele brali slub - jak koniecznie potrzeba to sie dopytam.



Pytaj, pytaj, o ta wlasciwa siostre.

W sumie:
Sluchaj, nie wciskaj czlowieku kitu. Co jak co, ale pochodzenie
Krzaklewskiego i losy jego rodziny to akurat ludzie z Kolbuszowej i okolic
znaja. W malych miasteczkach ludzie wiedza o sobie wszystko. Podales ciekawa
mieszanke faktow i pasujacych do tych faktow zmyslen. Podaj numer "Angory" w
ktorym wyczytales te sensacje. Napisze do nich.



Pisze wyraznie, ze w marcowym. Napisz lub przedzwon do nich i podziel sie z
nami swoimi informacjami.
W sumie:
Zyciorys Wieszcza jest znany i jego korzenie badane do poczatkow XVI wieku.
Najwyzszy czas, by i obecni przedstawiciele wladzy i przywodcy polityczni,
ujawnili swoja tozsamosc, w celach biograficznych, dla PWN. Latwiej juz teraz
za zycia, niz trzysta lat pozniej.

Pozdrawiam
boukun
http://home.t-online.de/home/boukun/

Pozdrawiam.

Michal Kukula  -  do niedawna mieszkaniec Kolbuszowej.




  państwo w państwie
| Witam
| Kolega poprosił mnie na świadka. Co się okazało ksiądz prowadzi na temat
| mojej rodziny kartotekę i na podstawie jej podejmuje decyzje. Był bliski
| odmówienia udzielenia ślubu gdzie ja mam być świadkiem ponieważ nie chodzę
| do kościoła regularnie i nie przyjmuje księdza. Nie roztrząsam tematu że
| notatka tyczy się moich rodziców i nie ma w niej podanych powodów dla
| których taki stan rzeczy  jest (po części wina księży z tej parafi).
| Pytam czy takie praktyki są dozwolone, w pomieszczeniu znajdowały się
| jeszcze 3 inne osoby które słuchały jak ksiądz odczytuje kartotekę z
| oskarżeniami wobec mnie.
| Jestem zamłody by pamiętać czasy państwa milicyjnego i kartotek ale z
| historii wnioskuję że walka o wolność i demokracje toczona równierz przez
| kościół tyczyła się m.in. walki przeciwko zakładaniu kartotek na każdego
| obywatela, inwigilacji i wykorzystywania często wyssanych z palca
informacji
| przeciwko niemu.
| Nie chcę poruszać tu tematu mojej wiary i praktykowania jej. Interesuje
mnie
| raczej strona prawna czy tego typu praktyki są zgodne z prawem?(nie będę
też
| walczył z tym bo to nie ma chyba sensu).

|
|
Krótko:
Ksiądz nie ma nic do świadka jeśli to ślub tzw. konkordatowy - zgodnie z
przepisami dotyczącymi USC. Związek pomiędzy byciem świadkiem ślubu a
katolikiem może być rozpatrywany jedynie na płaszczyźnie moralnej, a nie
formalnej.
Prowadzenie kartoteki danych "kościelnych" jest co najmniej śmieszna, a
odmowa na tej podstawie udzielenia zezwolenia na bycie świadkiem ślubu
konkordatowego to już czysty absurd.
Pytanie co zrobić, niestety niewiele, chociaż można koledze zaproponować
rozbicie ślubu na 2 części i spokojnie świadkować na cywilnym.
Natomiast czytanie przy świadkach kartoteki - tutaj można zastosować ochronę
dóbr osobistych z kodeksu cywilnego (art. 23). Uważam, że osoba duchowna
przekroczyła wszelkie granice kultury, dobrego smaku i miłości do bliźniego
i takie postępowanie mogło stanowić naruszenie np. Twojego dobrego imienia.

Pozdrawiam

  ---------------------------------------
  Pozdrawiam
  Piotr
  Rzeszów

  "Będziesz tam gdzie chcesz...
  dopóki nie znajdą Cię tu gdzie byłeś..."
    ---------------------------------------


  [pr] Zapłacić za dróżnika i uruchomić przejazd
http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4054983.html

Zapłacić za dróżnika i uruchomić przejazd
artur gernand
2007-04-12, ostatnia aktualizacja 2007-04-12 17:49
Miasto chce się porozumieć z koleją w sprawie uruchomienia na nowo przejazdu
przez tory ulicą Załęską. Jest on nieczynny od kilkunastu dni.
Z przejazdu przez tory korzystało wielu mieszkańców osiedla Załęże. - Ten
przejazd istniał "od zawsze" i człowiek się do niego przyzwyczaił. Tędy
chodzili ludzie, którzy mieszkają po stronie miasta, a za torami mają swoje
pola, tędy woziło się zbiory. Przez przejazd chodziło się także do kościoła.
Teraz po jego zamknięciu trzeba wspinać się na wiadukt. Dla wielu osób
oznacza nadkładanie drogi, czasami nawet o dwa, trzy kilometry - mówi nam
jeden z mieszkańców Załęża.

Kolej zamknęła przejazd przez tory kilkanaście dni temu, powołując się m.
in. na przepis mówiący o tym, że w odległości trzech kilometrów od wiaduktu
nie mogą funkcjonować przejazdy przez tory. Ta decyzja spowodowała protesty
mieszkańców Załęża.

- Chcemy tym ludziom pomóc, dlatego też spotkaliśmy się z przedstawicielami
kolei i wspólnie próbowaliśmy znaleźć jakieś rozwiązanie - mówi Marek
Ustrobiński, zastępca prezydenta Rzeszowa. Pierwsza propozycja kolei była
dla miasta nie do przyjęcia. Zaproponowano bowiem, aby miasto sfinansowało
przebudowę przejścia przez tory i jego pełną automatyzację. Jest to wydatek
rzędu ok. 800 tys. zł. - Nie stać nas na takie prezenty - mówią urzędnicy. -
Zaproponowaliśmy inne rozwiązanie - moglibyśmy sfinansować pracę dróżników
na tym przejeździe. Jest to rozwiązanie o wiele tańsze, a dzięki niemu
przejazd byłby znów czynny. Czekamy teraz na odpowiedź kolei, która ma nam
przedstawić kosztorys tego przedsięwzięcia. Mamy nadzieję, że dostaniemy go
jeszcze w tym tygodniu - tłumaczy Ustrobiński. Miasto ostrożnie szacuje, że
na utrzymanie dróżników w Załężu musiałoby wydać ok. 70, 80 tys. zł rocznie,
czyli o wiele mniej niż na modernizację przejazdu. - Jeśli kolej się na to
zgodzi, to sprawa trafi na sesję rady miasta. Trzeba bowiem zarezerwować w
miejskiej kasie środki na ten cel - mówi Marek Ustrobiński.

Jak długo trwałoby finansowanie przez miasto dróżników obsługujących
przejazd? - Mamy nadzieję, że tylko przez dwa lata, do czasu rozpoczęcia
modernizacji trasy kolejowej Kraków - Przemyśl. W ramach tej inwestycji na
Załężu ma zostać wybudowany przejazd podziemny. Zastąpi on istniejące
przejście przez tory - słyszymy w magistracie.


  Stwóżmy FAQ o komunikacji.
Powstało wielu przewoźników prywatnych.
PKS ma wiele odziałów.
Są rózne ceny biletów np bus do Świdnicy za 7 zł ja ostatnio jechałem za
5 zł ( 40% różnicy).
Niektóre adresy trudno wygooglac.
Swózmy bazę aktualnych linków do przewozów z Wrocławia na Dolny Śląsk.

( w przyszłości może z innych miast D.Sl.)
---------------------------------------------------------------
Na początek    busy   http://www.guliwertransport.pl
W-w   --Wałbrzych
W-w -- Świdnica
W-w -- Rzeszów
Odjazdy z dworca PKS, przystanek skrzyz Powstańców Śl./Racławicka
www.guliwertransport.pl

tel. (+48 74) 857 83 15
tel./fax (+48 74) 857 83 13
tel. kom (+48 74) 605 247724,
----------------------------
Busy   www.urbus.pl

Linia 553  ul.Stalowa--Żórawina-Węgry
Linia 555 ul.Stawowa  --Kamieniec Wr.-Czernica-Wojnowice

553 wszystkie przystanki : (Wrocław Stawowa  Wrocław Borowska
Biestrzyków  Suchy Dwór  Mędłów  Rzeplin  Szukalice  Żórawina Osiedle
Żórawina  Żórawina wsch.  Żerniki Wielkie  Bogunów  Węgry)

555 wszystkie przystanki :( Stawowa , Reduta , Eureka ,Norwida
,Sępolno,Łany Pętla (ul. Złota) , Dobrzykowice , Kamieniec Osiedle,
Kamieniec Wr., Kamieniec Wr. pętla, Gajków I , Gajków II,  Gajków III,
Janowice n/ż , Jeszkowice,  Czernica Urząd Gminy,  Czernica,  Czernica
Osiedle,  Wojnowice Kościół,  Wojnowice pętla)

tel.: 071 350 35 88
tel.: 071 350 35 89
fax.: 071 350 35 90

W serwisie : mapki linii , godziny odjazdów z kazdego przystanku, wykaz
5-ciu stref, cenniki z (uwzglednieniem znizek dla uczniów i studentów =
49% zn.)
-------------------------------------

W-w _-Świdnica
535u  655uA  745u  830u   845u  950u  1040u  1115u  1300u  1335u  1405u
1540u  1605u  1645u   1740u  1800u  1830u  1910u  2020u  2100u  2135u
2240u   odjazd dworzec główny PKS stanowisko XV
A - nie kursuje w Niedzielę i Święta
u - nie kursuje 25.XII, 1.I, pierwszy dzień Św. Wielkanocnych
---------------------------------------------


  Stwóżmy FAQ o komunikacji.

Powstało wielu przewoźników prywatnych.
PKS ma wiele odziałów.
Są rózne ceny biletów np bus do Świdnicy za 7 zł ja ostatnio jechałem za
5 zł ( 40% różnicy).
Niektóre adresy trudno wygooglac.
Swózmy bazę aktualnych linków do przewozów z Wrocławia na Dolny Śląsk.

( w przyszłości może z innych miast D.Sl.)
---------------------------------------------------------------
Na początek    busy   http://www.guliwertransport.pl
W-w   --Wałbrzych
W-w -- Świdnica
W-w -- Rzeszów
Odjazdy z dworca PKS, przystanek skrzyz Powstańców Śl./Racławicka
www.guliwertransport.pl

tel. (+48 74) 857 83 15
tel./fax (+48 74) 857 83 13
tel. kom (+48 74) 605 247724,
----------------------------
Busy   www.urbus.pl

Linia 553  ul.Stalowa--Żórawina-Węgry
Linia 555 ul.Stawowa  --Kamieniec Wr.-Czernica-Wojnowice

553 wszystkie przystanki : (Wrocław Stawowa  Wrocław Borowska
Biestrzyków  Suchy Dwór  Mędłów  Rzeplin  Szukalice  Żórawina Osiedle
Żórawina  Żórawina wsch.  Żerniki Wielkie  Bogunów  Węgry)

555 wszystkie przystanki :( Stawowa , Reduta , Eureka ,Norwida
,Sępolno,Łany Pętla (ul. Złota) , Dobrzykowice , Kamieniec Osiedle,
Kamieniec Wr., Kamieniec Wr. pętla, Gajków I , Gajków II,  Gajków III,
Janowice n/ż , Jeszkowice,  Czernica Urząd Gminy,  Czernica,  Czernica
Osiedle,  Wojnowice Kościół,  Wojnowice pętla)

tel.: 071 350 35 88
tel.: 071 350 35 89
fax.: 071 350 35 90

W serwisie : mapki linii , godziny odjazdów z kazdego przystanku, wykaz
5-ciu stref, cenniki z (uwzglednieniem znizek dla uczniów i studentów =
49% zn.)
-------------------------------------

W-w _-Świdnica
535u  655uA  745u  830u   845u  950u  1040u  1115u  1300u  1335u  1405u
1540u  1605u  1645u   1740u  1800u  1830u  1910u  2020u  2100u  2135u
2240u   odjazd dworzec główny PKS stanowisko XV
A - nie kursuje w Niedzielę i Święta
u - nie kursuje 25.XII, 1.I, pierwszy dzień Św. Wielkanocnych
---------------------------------------------




  jak jechac?

Dlatego prosze o wszelkie rady i sugestie, jak szybko i bezstresowo
jutro przejechac ten odcinek.



przy wjeździe do KRK po lewej zobaczysz Makro, a po prawej salon Opla.
Na tym rondzie ze światłami skręcasz w lewo. Jedziesz jakieś 2km i po
prawej zobaczysz Leroya, za chwilę skręcasz w lewo na wiadukt (właściwie
jedziesz prosto, bo w prawo jest skręt na Trzebinię).

Po przejechaniu wiaduktu jesteś już na autostradzie na śląsk (A4). Przy
pierwszej nadarzającej się okazji skręcasz w prawo na Kraków-Południe,
Chyżne, Zakopane, Rzeszów, Wieliczkę.

Jedziesz tą obwodnicą do samego końca (jakieś 10km) i wyskakujesz na
ulicę wielicką, skręcasz w prawo na Rzeszów, 5-10 minut w korku i już
jesteś w Wieliczce.

Nie pogardze takze informacjami na temat warunkow drogowych na calej
dlugosci trasy, a przede wszystkim na odcinku Brzesko-Gorlice.
Bede wracal ok godz 16.



nie znam:P

Ps. Licze jutro na "upolowanie" na calej dlugosci trasy :)



jeśli się zagubisz gdzieś, dzwoń na komórkę... dojadę i pomgę...
mieszkam koło Makro, to będę blisko miał...
numer telefonu jest w SIG'u... wtedy może mnie też upolujesz;)

aha, jeśli koniecznie nie chcesz wjechać do Krakowa, to możesz gdzieś w
okolicach Białego Kościoła skręcić w prawo na Będkowice i do Zabierzowa
(będzie kierunkowskaz). W Zabierzowie w lewo do obwodnicy i przed
Leroyem w prawo na A4. Potem pierwsze w prawo na Rzeszów, ale to już
było. Jedna uwaga, drogi w wioskach Biały Kościół-Zabierzów moga być
nieutrzymane lub bardzo słabo utrzymane!


  Czy wczoraj ludziom rozum odjęło ? (długie)

z ludźmi, tam idiota wjechał w dzieci na chodniku,
gdzie indziej pijany gówniarz w ludzi idących z kościoła ...

Jechałem wczoraj Rzeszów - N. Sącz - Wadowice.
Parę spostrzeżeń.

1. Jazda na zachód, słońce prawie, że równo z horyzontem
"prosto w oczy". Droga "górzysta" sporo TIR-ów.
Za to odsetek inteligentnych kierowców z przeciwka
znikomy. Inteligentnych, tzn. zdolnych do pomyślenia,
że jak jedzie "od słońca" to go w ogóle bez świateł
nie widać. Ale cóż - nie ma bata, to Polak pan :-(

2. Za Sączem droga wąska, bez poboczy.
Już po zmroku.
Dużo dzieci wracających ze szkoły (mają odblaski - brawo),
dużo ludzi z kościoła i rowerzystów bez świateł (farbą fluorescencyjną ich
pomalować, czy co ?).
Dużo z nich idzie nie "gęsiego", ale po 4 -5 obok siebie.
Widać ich w ostatnim momencie.
Ale i w takich warunkach co i rusz przelatywali lokalni (?) dżygici,
tak na oko ze 150 km/h.
Na co taki jeden z drugim liczy ? Że zdąży wyhamować jak zobaczy ludzi 50 m
przed sobą ?
Albo, że znowu za górką na przeciwnym pasie nie będzie np. TIR-a ?

3. Wyroiło się trochę "dwukołowych" :-) Ale w porównaniu z tym co wyżej,
to jeżdżą (przynajmniej na razie) w porządku.

4. Spostrzegłem tez kilka przedstawicieli starego, dobrego (;-)) trendu
tjunningu.
W skrócie polega on na:
- zaszpachlowaniu oryginalnego miejsca na rejestrację i podwieszeniu jej
w inne miejsce,koniecznie z lampką oślepiającą kierowców jadących z tyłu.
- ściągnięciu "chlapaczy", coby wszyscy widzieli jak szerokie opony
zdołał właściciel zamontować.
- założeniu "ruły" również o średnicy największej jaką się da.

Podpunkt "ciężarowy" - nowy "trynd" -  podwójne fioletowe światełka w
kabinie kierowcy,
za szybą (halogeny soczewkowe ?)

5. Wadowice - wyrój niebieskich (chyba słusznie po tym, co na początku).
Przed miastem, na wjeździe i na wyjeździe.

Tyle.

<<JareKKK<<


  Czy wczoraj ludziom rozum odjęło ? (długie)

z ludźmi, tam idiota wjechał w dzieci na chodniku,
gdzie indziej pijany gówniarz w ludzi idących z kościoła ...

Jechałem wczoraj Rzeszów - N. Sącz - Wadowice.
Parę spostrzeżeń.

1. Jazda na zachód, słońce prawie, że równo z horyzontem
"prosto w oczy". Droga "górzysta" sporo TIR-ów.
Za to odsetek inteligentnych kierowców z przeciwka
znikomy. Inteligentnych, tzn. zdolnych do pomyślenia,
że jak jedzie "od słońca" to go w ogóle bez świateł
nie widać. Ale cóż - nie ma bata, to Polak pan :-(

2. Za Sączem droga wąska, bez poboczy.
Już po zmroku.
Dużo dzieci wracających ze szkoły (mają odblaski - brawo),
dużo ludzi z kościoła i rowerzystów bez świateł (farbą fluorescencyjną ich
pomalować, czy co ?).
Dużo z nich idzie nie "gęsiego", ale po 4 -5 obok siebie.
Widać ich w ostatnim momencie.
Ale i w takich warunkach co i rusz przelatywali lokalni (?) dżygici,
tak na oko ze 150 km/h.
Na co taki jeden z drugim liczy ? Że zdąży wyhamować jak zobaczy ludzi 50
m
przed sobą ?
Albo, że znowu za górką na przeciwnym pasie nie będzie np. TIR-a ?

3. Wyroiło się trochę "dwukołowych" :-) Ale w porównaniu z tym co wyżej,
to jeżdżą (przynajmniej na razie) w porządku.

4. Spostrzegłem tez kilka przedstawicieli starego, dobrego (;-)) trendu
tjunningu.
W skrócie polega on na:
- zaszpachlowaniu oryginalnego miejsca na rejestrację i podwieszeniu jej
w inne miejsce,koniecznie z lampką oślepiającą kierowców jadących z tyłu.
- ściągnięciu "chlapaczy", coby wszyscy widzieli jak szerokie opony
zdołał właściciel zamontować.
- założeniu "ruły" również o średnicy największej jaką się da.



.... wg. mojej obserwacji musi byc taka, zby mechanik mogl swobodnie
przeprowadzic wymiane pierscieni poprzez wydech.... ;-))


  troll w poscie poniÂżej (Czy sÂą tu jacyÂś...)

He he- podejrzewam że kościół ma mniej do gadania w popegeerowskiej wiosce
w
lubuskiem niż np. w Rzeszowie, Lublinie czy BIałymstoku



A to co ma znaczyć???